„Quattro zmieni rajdy na zawsze...”


Jak zapewne każdy wie, Audi Quattro zrewolucjonizowało Rajdowe Mistrzostwa Świata. Dziś chciałbym trochę o tej rewolucji opowiedzieć. Po sukcesie napędu 4 × 4 w rajdzie Dakar zdecydowano wypromować to rozwiązanie w samochodach osobowych. W 1981 roku Quattro oficjalnie zadebiutowało w Grupie 4, najwyższej klasie ówczesnych RMŚ. Już przedsezonowe testy pokazały potęgę Quattro, jednak to, co stało się w trakcie sezonu przerosło wszelkie oczekiwania. Kierowcy zespołu z Ingolstadt wygrywali oesy nie o sekundy, a o całe minuty...
Jak zapewne każdy wie, Audi Quattro zrewolucjonizowało Rajdowe Mistrzostwa Świata. Dziś chciałbym trochę o tej rewolucji opowiedzieć. Po sukcesie napędu 4 × 4 w rajdzie Dakar (polecam zapoznać się z wpisem) zdecydowano wypromować to rozwiązanie w samochodach osobowych. W 1981 roku Quattro oficjalnie zadebiutowało w Grupie 4, najwyższej klasie ówczesnych RMŚ. Już przedsezonowe testy pokazały potęgę Quattro, jednak to, co stało się w trakcie sezonu, przerosło wszelkie oczekiwania. Kierowcy zespołu z Ingolstadt wygrywali oesy nie o sekundy, a o całe minuty...
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Trofeu Audi Quattro A2, Winner Rally Portugal 1984
Z powodu tzw. choroby wieku dziecięcego, dość często dochodziło do awarii, jednak ich wyeliminowanie było tylko kwestią czasu. Natomiast o tym, jak wielkim skokiem technologicznym było Quattro, świadczą słowa Hannu Mikkoli (wpis w Bazie Kierowców), który w jednym z wywiadów po pierwszych przedsezonowych testach nowego Audi powiedział:
Właśnie doświadczyłem przekonującej wizji przyszłości. Quattro zmieni rajdy na zawsze...
Choć w pierwszym roku startów (1981) mistrzostwo zdobył Ari Vatanen w Fordzie, Mikkola był dopiero trzeci, a Audi zakończyło swój pierwszy sezon dopiero na piątym miejscu, to przyszłe zwycięstwo Niemców można było już wyczuć w powietrzu. Wszyscy już wiedzieli, że jeśli tylko Audi upora się z niezawodnością, to w przyszłym roku będzie bezkonkurencyjne.
W niemieckim teamie oprócz Fina, świetnie odnajdywała się też Michèle Mouton, która nie dość, że startowała w kategorii dla największych twardzieli, to jeszcze bardzo dobrze sobie w niej radziła.
Portugalscy kibice kochali być niebezpiecznie blisko przejeżdżających samochodów, źródło
W 1982 roku Francuzka tryumfowała w trzech rundach RMŚ, ale niestety z powodu dalszej awaryjności Quattro musiała uznać wyższość Röhrla w kategorii kierowców. Natomiast Mikkola i nowy kierowca Audi, Stig Blomqvist dołożyli po dwa zwycięstwa, dzięki czemu niemiecki zespół zdobył upragnione mistrzostwo. Przed następnym sezonem panujący mistrz świata, Walter Röhrl powiedział:
Wiem, że wkrótce przegram z Quattro. Jest naprawdę aż tak dobre.
Aby pozwolić zespołom nieposiadającym napędu na cztery koła na równą walkę, na sezon '83 przygotowano bardzo liberalny regulamin legendarnej dziś Grupy B. Pisałem o niej wielokrotnie, więc pozwólcie, że pominę jej ponowny opis. Audi, chcąc dalej promować napęd Quattro w samochodach osobowych, nie skorzystało z noworegulaminowych możliwości, pozostając przy klasycznej konstrukcji. Przygotowano jedynie mały pakiet poprawek oznaczony symbolem A1. Niestety model wygrał tylko dwa rajdy, w większości ustępując tylnonapędowej Lancii 037.
Quattro A2 Mikkoli w trakcie Rajdu Portugalii '84. Tym razem bez towarzystwa kibiców, źródło
Dopiero podczas rajdu Argentyny '83 w wielkim stylu zadebiutowała kolejna ewolucja kultowego dziś Audi, zajmując cztery pierwsze miejsca. Quattro A2 od poprzednika było lepsze zarówno pod względem niezawodności, jak i prowadzenia. Zdecydowanie można powiedzieć, że Quattro A2 było najlepszym rajdowym Audi. Mikkola w nowym aucie rozpoczął pogoń za Röhrlem, którego Lancia przestawała być niedościgniona. Mimo zdobycia przez Włochów mistrzostwa producentów, wśród kierowców najlepszy okazał się Mikkola.
W sezonie 1984 Audi podpisało kontrakt z firmą HB International, co zaowocowało charakterystycznym, biało-żółtym malowaniem. Walter Röhrl (wpis w Bazie Kierowców) postanowił przenieść się do Niemieckiego zespołu, wiedząc, że tylko tam może walczyć o tytuł. Audi rok zaczęło z przytupem, zgarniając dla siebie całe podium w dwóch pierwszych rajdach. W kolejnej rundzie zwyciężył Hannu Mikkola. Na koniec sezonu Niemiecki zespół miał na koncie siedem zwycięstw, zgarniając oba tytuły. Mistrzostwo zdobył Blomqvist, a najlepszym samochodem zostało Quattro. Pomimo początkowych zwycięstw, Niemcy nie mieli łatwo, ponieważ podczas rajdu tysiąca jezior zadebiutował w pełni B-grupowy Peugeot 205 T16. Audi w odpowiedzi przygotowało Sport Quattro, ale to już materiał na inny wpis...
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Historię Quattro już znacie bardzo dobrze, więc teraz chciałbym zająć się piękną miniaturką Audi Quattro A2. Na początku mojej przygody z kolekcjonerstwem, zapytałem na forum motoshowminiatura, czy warto kupić model tego auta z Vitesse. W odpowiedzi usłyszałem, że zdecydowanie nie — lepiej dołożyć trochę i kupić miniaturę Trofeu. Po porównaniu zdjęć w pełni zgodziłem się z tą opinią, a Quattro portugalskiego producenta z automatu wpisało się na moją listę must-have. Niestety okazało się, że dołożyć trzeba więcej niż trochę. Regularna cena modelu oscyluje wokół 45 euro + kw, co dla niepracującego ucznia/studenta jest dość dużą kwotą. Finalnie miniaturkę z Rajdu Portugalii udało mi się kupić na licytacji we wrześniu ubiegłego roku za około połowę tej kwoty.
Sam model, pomimo wieku, prezentuje się naprawdę wyśmienicie. Pokryto go cienką i równą warstwą lakieru, na który schludnie nałożono kalkomanie. Cały przód to majstersztyk. Atrapa została odpowiednio wyrzeźbiona, reflektory dają efekt głębi, a wypukły znaczek dodaje charakteru. Wszystkie wloty powietrza w zderzaku, to naprawdę puste w środku otwory. Koniecznie muszę pochwalić też wycieraczki. Rzadko zwracam uwagę na ten detal, ale w tym przypadku zdecydowanie warto to zaakcentować. Z boku bardzo ładnie prezentują się uszczelki wokół okien, klamki i koła. Na tylnych błotnikach znajdziemy charakterystyczne dla A2 skrzela. Z tyłu nie ma się do czego przyczepić, wszystko jest porządne i na swoim miejscu. Na pochwałę zasługuje wnętrze, gdzie na wyprofilowanych fotelach znajdziemy pasy przymocowane aż do klatki bezpieczeństwa. Model oczywiście całym sercem polecam, zdecydowanie warto w niego zainwestować.
Na koniec chciałbym podziękować wszystkim czytelnikom i fanom Rajdowej Kolekcji za to, że dalej tu zaglądacie. W tym tygodniu stronie stuknęło 30 tysięcy wyświetleń. To ogromna motywacja, aby pisać kolejne artykuły! Na dziś to tyle. Zostawiam Wam galerię zdjęć, serdecznie dziękuję za lekturę i życzę udanej majówki!
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984

15 komentarzy:

  1. Model wygląda lepiej niż świetnie, a historię auta przyjemnie się czytało :)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. Dobrze to ująłeś, że model jest więcej niż świetny.
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Jest mi niezmiernie miło, że tu trafiłam. Trochę adrenaliny,wyścigu i fachowej wiedzy ugryzłam...
      Wyścigi...
      Pozdrawiam
      Zolza73.blogspit.com

      Usuń
  2. Miałem przyjemność widzieć ten modelik na żywo i muszę przyznać, że to jeden z najbardziej imponujących modeli rajdowych jakie w ogóle widziałem. Nic tylko gratulować! Tym bardziej, że ustrzeliłeś go za połowę bazowej ceny :) Zapewne "zaoszczędzone" pieniądze przyspieszyły zakup kolejnego okazu?

    Gratluję 30 tysięcy wyświetleń i liczę, że w niedługim czasie podwoisz, a nawet potroisz ten wynik ;) A potem pójdzie z górki!

    Pozdrawiam!

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żebyś wiedział z tymi oszczędnościami, bo w paczce z Quattro przyszedł jeszcze jeden model, również z Trofeu, jeszcze nie pokazany tutaj :)

      Mam szczerą nadzieję, że stanie się tak jak piszesz. ;D
      Pozdrowienia ;)

      Usuń
  3. Great blog you have here, Damian!
    Greetings,
    Chuck Man ( @ Auto gruppo FB group )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It is nice to hear it from you.
      Regards ;)

      Usuń
  4. Damian spektakularny model piękne Audi Quattro Trofeu. Mam najprostszych Ixo-Altaya, ale można pokazać jesteś dużo lepszy szczegółowy.
    Przytulić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że model Ci się podoba. Też mam jedno Audi Quattro z Ixo-Altaya, ale uważam, że lepiej poszukać Trofeu. Jest tego warte.
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  5. Ach to Quattro! Naczelne hasło Audi "przewaga dzięki technice" w tym przypadku idealnie odzwierciedla to co zrobił ten producent ze swoja konkurencją. Mam ten modelik i zgadzam się że jest świetny. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;) Początek przygody Quattro był wspaniały.
      Szkoda tylko, że później tą walkę przegrali od kiedy zadebiutował 205, a VW nie zgodził się na silnik umieszczony z centralnie. :/
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Peugeot poszedł inna drogą i bardzo dobrze - w mojej opinii dominacja jednej ekipy bardzo dobrze służy sportowi, gdyż pozostali za wszelką cenę chcą wejść na wyższy poziom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się, ale oczywiście pod warunkiem, kiedy pozostałe teamy starają się dogonić dominantów, a nie ich wyeliminować, jak to zrobił Citroen i Hyundai z VWem, który chciał prywatnie wystawić Polo R WRC 2017, ale wymagana była zgoda wszystkich teamów. Toyota i M-Sport się zgodziły, ale Hyundai i Citroen zablokowali starty Polo :/

      Usuń
  7. Bez wątpienia jeden z najjaśniejszych punktów Twojego wspaniałego zbioru:)

    OdpowiedzUsuń

Autor bloga: D. Sz. "HitFan". Zdjęcia z rajdów znaleziono w Internecie. Prawa należą do ich twórców. Obsługiwane przez usługę Blogger.