Slider

6/Wyróżniony/custom
Looking for translate widget? Tap here

MAMY TO!

21 czerwca 2018
Dzień dobry! Zajrzałem dzisiaj w statystyki bloga, a tu taka niespodzianka! Dzisiaj Rajdowej Kolekcji stuknęło 100 tysięcy odsłon! Osiągnięcie tego pułapu zajęło nam niespełna trzy lata. Uważam to za niesamowity wynik, biorąc pod uwagę jaką niszą się tutaj zajmuję. Myślę, że z tej okazji warto byłoby zrobić małe podsumowanie dotychczasowej działalności bloga, najpopularniejszych wpisów i kamieni milowych. Serdecznie zapraszam!
Zrobiliśmy to, 100 tysięcy wyświetleń!
W ciągu tych trzech lat, na blogu pojawiło się 75 wpisów, z których najpopularniejszym w dalszym ciągu jest ten o Imprezie Krzysztofa Hołowczyca. Zebrał on 1077 odsłon, a zaledwie jedno wyświetlenie mniej ma wpis o ikonicznym Audi Quattro S1. Podium uzupełnia, czego w ogóle się nie spodziewałem, wpis z serii #zagrosze o Citroënie DS3 WRC, za kierownicą którego Sebastien Loeb przejeździł swój pożegnalny sezon w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Resztę czołowych wpisów znajdziecie na zdjęciu poniżej. Z tego co udało mi się wywnioskować, to zdecydowanie brakuje tutaj polskich załóg. Postaram się to zmienić w najbliższym czasie. Wakacje nadchodzą, więc powinienem złapać parę groszy :D
5 komentarzy
Udostępnij:

Przeprawa przez Afrykę

18 czerwca 2018
Witajcie! Z tej strony ponownie Fabian. Jak już wiecie, na początku marca Damian zaprosił mnie do wystąpienia w Rajdowej Kolekcji z prośbą zaprezentowania wam B-grupowego Opla Manty B w specjalnej wersji 400. Mam nadzieję, że dobrze odebraliście tamten wpis. Dzisiaj także chciałbym zająć się modelem Opla, tyle, że z bogatszą historią rajdową oraz większą ilością sukcesów - Asconą B 400.
Dzisiejszą miniaturkę prezentowałem już w swoim temacie o rajdówkach z Grupy B na forum motoshowminitura.pl, jednak oczywistą sprawą jest, iż nie każdy tam zagląda. Z tego powodu postaram się i tutaj pokrótce przybliżyć wam historię samochodu, który stanął na drodze Audi do zdobycia mistrzostwa świata. Tak więc zaczynajmy!
Schuco Opel Ascona B 400, Zwycięzca Rajdu Safari 1983
Schuco Opel Ascona B 400, Zwycięzca Rajdu Safari 1983
Na sam początek chciałbym jednak Wam, drodzy czytelnicy trochę opowiedzieć o samym Rajdzie Safari, swego czasu chyba najtrudniejszym etapie mistrzostw świata.
Historia afrykańskiego klasyka sięga połowy zeszłego stulecia, dokładnie roku 1953 – to wtedy z okazji koronacji królowej Wielkiej Brytanii, Elżbiety II, która po dziś dzień sprawuje swą funkcję, po raz pierwszy na szutrowych trasach Kenii, Ugandy i Tanganiki rozbrzmiał warkot silników samochodów. Nazwę rajdu zmieniano trzykrotnie – w latach 1953-1960 rajd nosił nazwę East African Coronation Safari, od 1960 przez kolejne 14 lat, aż do roku 1974 nazwa brzmiała East African Safari Rally, a od roku 1975 jest to po prostu Safari Rally.
5 komentarzy
Udostępnij:

Porównanie IXO: gablotkowe vs gazetkowe (#zagrosze)

3 czerwca 2018
Cześć Wam! Zgodnie z tym co napisałem w ostatnim wpisie, dzisiaj pora na miniaturkę Volkswagena Polo R WRC, która niedawno pojawiła się w dużych ilościach na polskim rynku, a oferowana jest w bardzo korzystnych cenach. Pewnie jesteście ciekawi, czy warto wydać te kilka złotych. Już z tego miejsca mogę odpowiedzieć, że zdecydowanie warto. A dlaczego? O tym w dzisiejszym wpisie. Zapraszam!
Przeważnie w tym miejscu zaczynam opowiadać historie związane z danym samochodem, ale że dziś robimy porównanie, to zaproszę Was do zapoznania się z wpisem
IXO RAM621 vs IXO/Eaglemoss - Volkswagen Polo R WRC, Zwycięzca Rajdu Monte-Carlo 2016
IXO RAM621 vs IXO/Eaglemoss - Volkswagen Polo R WRC, Zwycięzca Rajdu Monte-Carlo 2016
(Na wszystkich zdjęciach, pełne IXO jest po lewej, a gazeciak po prawej)
Przeważnie w tym akapicie zaczynam opowiadać historie związane z danym samochodem, ale że dziś robimy porównanie, to zaproszę Was do zapoznania się z wpisem Niespodziewane rozstanie. Opowiedziałem w nim historię Polówki z RMC 2016 oraz przedstawiłem model IXO RAM621, który dzisiaj stanie w szranki z jego gazetkowym odpowiednikiem wydanym przez wydawnictwo Eaglemoss w serii pt. La Collezione del Rallye Monte-Carlo. Ten pierwszy był, i dalej jest, strasznie trudny do kupienia. Mi ta sztuka udała się dopiero za drugim razem, kiedy to z pomocą przyszedł jeden z użytkowników forum motoshowminiatura. Drugi model natomiast napłynął niedawno razem z innymi modelami tej serii, między innymi z opisywanym w zeszłym tygodniu DS3 WRC w dużych ilościach do Polski.
14 komentarzy
Udostępnij:

Pożegnalny sezon mistrza (#zagrosze)

23 maja 2018
O jeżu. Trochę mnie tu nie było... Cześć wszystkim, witajcie z powrotem. Po dość długiej przerwie, wracamy do gry. Dziś zajmiemy się pożegnalnym sezonem najbardziej utytułowanego kierowcy rajdowego w historii, zwycięzcy 78 eliminacji RMŚ, 9-krotnego Mistrza Świata... Mowa oczywiście o Sebastienie Loebie, który ostatni tytuł mistrzowski wywalczył w 2012 roku, by w 2013 pojawić się już tylko na swoich ulubionych rundach: Monte-Carlo, Szwecji, Portugalii i Francji.
IXO Eaglemoss Citroen DS3 WRC, Zwycięzca Rajdu Monte-Carlo 2013
IXO Eaglemoss Citroën DS3 WRC, Zwycięzca Rajdu Monte-Carlo 2013
Warto zwrócić uwagę na dobór tych rajdów. Pierwsze trzy to eliminacje rozgrywane w skrajnie różnych warunkach. Kręte i ciasne asfalty Monte-Carlo, śnieżna Szwecja i szybka, szutrowa Portugalia, a na zakończenie domowy Rajd Francji. Sébastien w tych rundach naprawdę pokazał klasę, zwyciężając na Monte i w Portugalii, a do tego zajmując drugie miejsce w Szwecji. Zabrakło jedynie sukcesu w Alzacji, gdzie ku rozpaczy najwierniejszych fanów, Loeb rozbił się na 15. odcinku specjalnym. Całe szczęście, kierowca nie ucierpiał w wypadku i mógł osobiście pożegnać się z zespołem, fanami i rywalami...
Francuz nie zniknął jednak całkowicie ze świata motosportu. Z sukcesami próbował swoich sił w różnych seriach, takich jak WTCC (2 zwycięstwa, 6 podiów), czy Rallycross (2 zwycięstwa, 14 podiów). Kilkukrotnie wziął również udział w Rajdzie DAKAR (m.in. zajmując 2. miejsce w 2017 roku). Ponadto w tym roku oficjalnie wrócił za stery rajdówki, pojawiając się w Citroënie C3 WRC w Meksyku i Francji, a za to co pokazał, naprawdę należy mu się szacunek. 5 lat przerwy, kompletnie nowe samochody, a Seb twardo utrzymywał się w czołówce i gdyby nie przygody na trasie (m. in. przebite koło), to Loeb bez problemu zająłby miejsce na podium. Wielki szacunek, naprawdę.
6 komentarzy
Udostępnij:

Déjà vu?

29 kwietnia 2018
Hej! Przygotowując się do dzisiejszego wpisu, miałem wrażenie, że kiedyś już to robiłem. Im dłużej przeglądałem wyniki w bazie ewrc-results, tym bardziej byłem przekonany, że kliknąłem przez pomyłkę sezon 1990, zamiast 1992. Tymczasem one po prostu przebiegały niemal identycznie: w obu sezonach pierwsze trzy miejsca generalki zajęli Kankkunen, Auriol i Sainz. W obu to Carlos Sainz został Mistrzem Świata i w obu wygrał on po cztery rajdy. W obu jeździł Toyotą Celiką, a nawet w obu ukończył Rajd Monte-Carlo na drugim miejscu, za każdym razem ustępując tylko Auriolowi z Lancii!
HPI-Racing Toyota Celica ST185, Rajd Monte-Carlo 1992
HPI-Racing Toyota Celica ST185, Rajd Monte-Carlo 1992
Różnica była jednak taka, że sezon 1990 był już trzecim rokiem startów ST165, podczas gdy dla nowego modelu — Celiki Turbo 4WD ST185 — był to pierwszy rajd w historii. Zatem drugie miejsce zdecydowanie można nazwać udanym debiutem. Nowym modelem inżynierowie Toyoty rozwiązali wszystkie problemy poprzedniczki, o których możecie przeczytać tutaj. Auto miało teraz lepszą aerodynamikę oraz dzięki przebudowaniu frontu auta, dużo lepsze chłodzenie. Konkurencja jednak też nie stała w miejscu. Ford poprawiał swoją Sierrę Cosworth, Mitsubishi i Subaru coraz śmielej stawiały kroki, a Lancia przygotowała Super Deltę, którą zdołała pokonać Toyotę w klasyfikacji konstruktorów. Za sterami włoskiej maszyny Didier Auriol ustalił też rekord 6 zwycięstw w jednym sezonie, który został pobity dopiero w czasach świetności Loeba. Więcej na temat Delty znajdziecie w tym wpisie. Pomimo sześciu zwycięstw, francuski kierowca musiał uznać wyższość Carlosa Sainza, który pokazał swoją regularność w dojeżdżaniu na podiach. Zresztą, słynął z tego do końca swojej kariery.
14 komentarzy
Udostępnij:

Dobra decyzja

13 kwietnia 2018
Cześć! Dzisiaj chciałbym dokończyć historię niespodziewanego rozstania. Pewnie pamiętacie, jak Volkswagen już po przypieczętowaniu czwartych z rzędu tytułów mistrzowskich (dla kierowcy i zespołu), postanowił niespodziewanie wycofać swój zespół, zostawiając kierowców i inżynierów bez zatrudnienia. Sytuacja ta była o tyle nieciekawa, że sezon 2016 był ostatnim dla ówczesnych wurców, a zespoły już w najlepsze testowały nowe maszyny na 2017 rok...
IXO RAM641 Ford Fiesta RS WRC'17, Zwycięzca Rajdu Monte-Carlo 2017
IXO RAM641 Ford Fiesta RS WRC'17, Zwycięzca Rajdu Monte-Carlo 2017
Lider zespołu Volkswagena, Sébastien Ogier jako aktualny Mistrz Świata, pierwszy dostał oferty konkurencji. Po kilku testach Fiesty i Yarisa oraz rozmowach z Citroënem, zdecydował się na współpracę z ekipą M-Sportu, która przygotowała na sezon 2017 całkiem nową Fiestę RS WRC.
10 komentarzy
Udostępnij:

Porównanie Trofeu vs. Minichamps

7 kwietnia 2018
Na Facebooku zapowiedziałem na ten weekend wpis o Polo z 2013 roku. Nastąpiła jednak mała zmiana planów, dlatego żeby nie zostawić Was z niczym, dziś porównamy sobie Audi Quattro A2 w wykonaniu dwóch topowych producentów - Trofeu i Minichamps. Miniaturę od pierwszego z nich prezentowałem już na łamach bloga w tym wpisie. Model Minichampsa do porównania trafił do mnie od kolegi Fabiana "OpelFAN", którego możecie kojarzyć z gościnnego wpisu. Szczegóły na temat miniatury PMA znajdziecie w jego temacie na forum motoshowminiatura.pl.
Trofeu vs. Minichamps Audi Quattro A2, 1984
Trofeu vs. Minichamps Audi Quattro A2, 1984 (na każdym zdjęciu Trofeu jest po lewej, a PMA po prawej)
Zacznijmy może od tego, że między tymi dwoma miniaturami nie ma złego wyboru. Obie są naprawdę dobre, żeby nie powiedzieć, że najlepsze na rynku. Ich nieliczne wady wychodzą dopiero w bezpośrednim porównaniu i co ciekawe, przeważnie jest tak, że słabsza część Minichampsa jest tą mocniejszą w Trofeu i na odwrót - to co wypada trochę gorzej w Trofeu, jest zaś prawidłowe w PMA. Z tego względu nie da się wybrać tej lepszej miniatury...
13 komentarzy
Udostępnij: