Slider

8/Rajdy/custom

Rozczarowanie w trakcie „dziwnego” sezonu

Autor: niedziela, 28 maja 2017, o 17:29
O sezonie 2001 mówi się, że był po prostu dziwny. Czemu? Otóż liczył on 14 eliminacji RMŚ, w tym każda warta maksymalnie 10 punktów. Fani (i nie tylko) spodziewali się więc wyników w czołówce na poziomie 70-80, tym bardziej że w stawce rywalizowało aż pięciu mistrzów świata: Colin McRae, Tommi Mäkinen, Marcus Grönholm, Carlos Sainz i Didier Auriol (każdy link prowadzi do wpisu w Bazie Kierowców). Tymczasem Mistrzem Świata został śp. Richard Burns, z dorobkiem punktowym w wysokości zaledwie 44 oczek...
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
AUTOart Ford Focus RS WRC '01, Rallye Monte-Carlo 2001
Co najciekawsze, najlepszy kierowca z 2001 roku tylko raz stanął na najwyższym stopniu podium, podczas gdy McRae, Mäkinen i Grönholm wygrali po 3 rajdy. Burns nie ukończył też wszystkich eliminacji, w dwóch w ogóle nie biorąc udziału. Kiedy jednak kończył rajdy, niemal regularnie stawał na podium, czego nie można powiedzieć o jego konkurencji. Postawienie na pewne dojeżdżanie do mety bez szarżowania sprawdziło się w jego przypadku w 100%. Poniższa tabela pokazuje, jak rozłożyły się punkty w poszczególnych eliminacjach mistrzostw:
Większą czcionką napisano ilość punktów, mniejszą w nawiasach pozycję, źródło: ewrc-results.com
Ten sezon był wyjątkowo rozczarowujący dla dwukrotnego mistrza świata, Carlosa Sainza startującego w Fordzie. Rozczarowujący głównie dlatego, że auto, którym startował — Focus RS WRC '01 — było zdolne do walki o mistrzostwo, co w całym sezonie pokazywał jego kolega z zespołu — McRae. Hiszpan pomimo świetnego drugiego miejsca w inauguracyjnym Rajdzie Monte-Carlo, nie zdołał zwyciężyć ani razu, kończąc mistrzostwa dopiero na szóstym miejscu.
Nie tego spodziewali się fani... Tak małe ilości punktów w sezonie liczącym 14 eliminacji, do dziś budzą zdziwienie, szczególnie kiedy spojrzymy, jak utalentowani kierowcy w nim startowali. Nie zapominajmy, że mieli do dyspozycji tak świetne maszyny, jak Ford Focus RS WRC '01, Mitsubishi Lancer EVO 6.5, Subaru Impreza S7 WRC, czy Peugeot 206 WRC.
Sainz w trakcie świetnego rozpoczęcia sezonu, RMC 2001, źródło
Prezentowany dzisiaj model przedstawia Forda Focusa RS WRC '01, którym Carlos Sainz zajął bardzo dobre, drugie miejsce podczas inaugurującego sezon 2001 Rajdu Monte-Carlo, dojeżdżając niemal równą minutę za Mäkinenem z Mitsubishi. Miniaturka trafiła do kolekcji w dniu moich urodzin, kiedy to wręczyła mi ją moja ukochana. Jest to już drugi Focus AUTOartu w mojej kolekcji, więc parę kwestii pozwolę sobie pominąć. Recenzję poprzedniego znajdziecie tutaj: Wypadek w domowej rundzie.
AUTOart przyzwyczaił nas do wysokiej jakości wykonania i nie inaczej jest w tym wypadku. Parę słów trzeba poświęcić atrapie chłodnicy. Genialnie odwzorowano jej głębię. Najpierw mamy siateczkę z logiem Forda, za nią umieszczono rozpórki i dopiero za nimi chowa się chłodnica. W świetny sposób wykonano reflektory. W 2001 roku Focus jeszcze nie posiadał soczewek i tutaj bardzo wyraźnie to widać.
Jak przystało na rajdówki tego producenta, kołami można swobodnie skręcać. Oczywiście trzeba pochwalić całą robotę lakierniczą. Widoczne są każde, nawet najmniejsze krawędzie, a kalkomanie wyraźnie są w nie wpasowane. Wnętrze prezentuje się równie wyśmienicie.
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
Tył prezentuje się równie dobrze. Na pochwałę zasługują reflektory oraz światła umieszczone na zderzaku, wykonane z barwionego plastiku. Ogrzewanie szyby dodaje uroku modelowi, tak samo, jak widoczne elementy podwozia. Wydech jest pusty w środku, a z pod niego wystają osłony, które jak mogliście zobaczyć przy okazji poprzedniego Focusa, wykonane są bardzo dokładnie, włącznie z wypukłymi nitami. Warto też odnotować, że na oponach zaznaczono wyraźny bieżnik.
Podsumowując, model to kolejna solidna pozycja od AUTOartu, którą zdecydowanie mogę polecić. Jego jedynym godnym konkurentem na rynku jest Minichamps. Ma on lepiej odwzorowany kształt przodu, ale brakuje w nim kilku detali, które ma AA. Wybór między tymi dwoma propozycjami jest naprawdę trudny i sam nie mam faworyta. Może kiedyś uda mi się kupić Minichampsa i zrobić porównanie, ale to odległe plany. Na dziś to już wszystko. Serdecznie dziękuję za lekturę i zapraszam do przejrzenia zdjęć modelu. Pozdrowienia!
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
10 komentarzy:
Udostępnij:

Co nowego? + Porównanie IXO vs. AUTOart

Autor: wtorek, 23 maja 2017, o 16:34
Dzień dobry wszystkim czytelnikom! Dziś chciałem podzielić się kilkoma mniejszymi kwestiami, gdyż nowy wpis o modelu prawdopodobnie zacznie powstawać dopiero w weekend. Zacznę od zbiorowego zdjęcia modeli samochodów z grupy B, które wczoraj zawitało na Facebooka Rajdowej Kolekcji. Taki pomysł na zdjęcie już od jakiegoś czasu świtał mi gdzieś z tyłu głowy, aż w końcu wczoraj mnie natchnęło i go zrealizowałem. Zdjęcie zostało bardzo ciepło przyjęte przez fanów, więc zdecydowanie zasłużyło, żeby pojawić się na blogu. :)
Dzień dobry wszystkim czytelnikom! Dziś chciałem podzielić się kilkoma mniejszymi kwestiami, gdyż nowy wpis o modelu prawdopodobnie zacznie powstawać dopiero w weekend.
Zacznę od zbiorowego zdjęcia modeli samochodów z grupy B, które wczoraj zawitało na Facebooka Rajdowej Kolekcji. Taki pomysł na zdjęcie już od jakiegoś czasu świtał mi gdzieś z tyłu głowy, aż w końcu wczoraj mnie natchnęło i go zrealizowałem. Zdjęcie zostało bardzo ciepło przyjęte przez fanów, więc zdecydowanie zasłużyło, żeby pojawić się na blogu. :)
Moja grupa
Moja grupa B
4 komentarze:
Udostępnij:

„Quattro zmieni rajdy na zawsze...”

Autor: niedziela, 30 kwietnia 2017, o 19:29

Jak zapewne każdy wie, Audi Quattro zrewolucjonizowało Rajdowe Mistrzostwa Świata. Dziś chciałbym trochę o tej rewolucji opowiedzieć. Po sukcesie napędu 4 × 4 w rajdzie Dakar zdecydowano wypromować to rozwiązanie w samochodach osobowych. W 1981 roku Quattro oficjalnie zadebiutowało w Grupie 4, najwyższej klasie ówczesnych RMŚ. Już przedsezonowe testy pokazały potęgę Quattro, jednak to, co stało się w trakcie sezonu przerosło wszelkie oczekiwania. Kierowcy zespołu z Ingolstadt wygrywali oesy nie o sekundy, a o całe minuty...
Jak zapewne każdy wie, Audi Quattro zrewolucjonizowało Rajdowe Mistrzostwa Świata. Dziś chciałbym trochę o tej rewolucji opowiedzieć. Po sukcesie napędu 4 × 4 w rajdzie Dakar (polecam zapoznać się z wpisem) zdecydowano wypromować to rozwiązanie w samochodach osobowych. W 1981 roku Quattro oficjalnie zadebiutowało w Grupie 4, najwyższej klasie ówczesnych RMŚ. Już przedsezonowe testy pokazały potęgę Quattro, jednak to, co stało się w trakcie sezonu, przerosło wszelkie oczekiwania. Kierowcy zespołu z Ingolstadt wygrywali oesy nie o sekundy, a o całe minuty...
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Trofeu Audi Quattro A2, Winner Rally Portugal 1984
Z powodu tzw. choroby wieku dziecięcego, dość często dochodziło do awarii, jednak ich wyeliminowanie było tylko kwestią czasu. Natomiast o tym, jak wielkim skokiem technologicznym było Quattro, świadczą słowa Hannu Mikkoli (wpis w Bazie Kierowców), który w jednym z wywiadów po pierwszych przedsezonowych testach nowego Audi powiedział:
15 komentarzy:
Udostępnij:

Druga strona medalu

Autor: czwartek, 13 kwietnia 2017, o 21:06
Samochody — potwory, kierowcy — bohaterowie i największy rozwój technologiczny w historii rajdów. Rewolucja Quattro, potężne pakiety aero, przyspieszenia 0-100 km/h w 2,5 s, 500-konne centralnie umieszczone silniki, kompozytowe nadwozia osadzone na rurowych ramach... Wielokrotnie nazywana Złotą Erą rajdów, okresem glorii i chwały. Niestety za tym wszystkim kryje się też druga strona medalu — Grupa B niosła za sobą śmiertelne żniwo... Finlandia, Niemcy, Portugalia, czy wreszcie Korsyka. Ginęli kierowcy, ginęli piloci, ginęli kibice...
IXO Eaglemoss Ford RS200 Rally Sweden 1986
IXO/Eaglemoss Ford RS200, Rally Sweden 1986
W całej historii Grupy B najtragiczniejszy był sezon 1986. W jego trakcie doszło do trzech fatalnych wypadków, które na zawsze odmieniły rajdy...
12 komentarzy:
Udostępnij:

Jeden punkt do mistrzostwa [1 z 2]

Autor: piątek, 31 marca 2017, o 19:51
Pierwsze lata ery WRC były wyjątkowo ciekawe. Spójrzmy na przykład na sezon 2003. W jego trakcie na najwyższym stopniu podium stawało siedmiu różnych kierowców, a w walce o mistrzostwo liczyły się aż cztery zespoły. W zasadzie do ostatniego oesu ostatniego rajdu nie było wiadomo, komu przypadnie puchar kierowców. Ostatecznie zwyciężył Petter Solberg, z przewagą jednego punktu nad Sebastienem Loebem. Jak wiadomo, przegrana tylko zaostrzyła apetyt francuza, który począwszy od 2004 dominował przez kolejne dziewięć lat (więcej szczegółów na ten znajdziecie tutaj).
AUTOart Citroën Xsara WRC, Sanremo 2003
We wspomnianym sezonie 2003 na rajdowych trasach pojawiła się Xsara WRC. Zastąpiła ona Xsare Kit-car, która startowała w niższych kategoriach. Na debiut Citroën World Rally Team zatrudnił trzech kierowców najwyższej klasy - Colina McRae, Carlosa Sainza i Sébastiena Loeba. Lepszego rozpoczęcia francuski zespół nie mógł sobie wyobrazić, W końcu, czy jest coś lepszego dla zespołu, niż Mistrzostwo Konstruktorów już w pierwszym roku startów nowej maszyny?
13 komentarzy:
Udostępnij:
Autor bloga: D. Sz. "HitFan". Zdjęcia z rajdów znaleziono w Internecie. Prawa należą do ich twórców. Obsługiwane przez usługę Blogger.