Looking for translate widget? Tap here

Jeden punkt do mistrzostwa [cz. 2]

17 września 2017
Dzień dobry! Dziś chciałbym dokończyć historię mistrzostwa o jeden punkt. Jak już wiecie z poprzedniego wpisu, francuski talent, aktualnie 9-krotny Mistrz Świata, Sebastien Loeb mógł zacząć swoją serię tytułów mistrzowskich już w 2003 roku. Na jego drodze stanął jednak równie doświadczony i zdeterminowany kierowca z Norwegii — Petter Solberg. Rywalizacja między nimi była naprawdę zażarta. Przed ostatnią rundą sezonu, obaj mieli na koncie po trzy zwycięstwa, a dzielił ich zaledwie jeden punkt (na korzyść francuza). To zaś oznaczało potężną dawkę emocji w trakcie Wales Rally GB. Przy ówczesnej punktacji losy mistrzostwa zależały tylko i wyłącznie od ich kolejności na podium...
AUTOart Subaru Impreza S9 WRC Winner Rallye Tour de Corse 2003
AUTOart Subaru Impreza S9 WRC'03, Zwycięzca rajdu Tour de Corse 2003
Po trzydniowej batalii, na mecie wąskich i krętych szutrowych oesów Wielkiej Brytanii, niespełna 44 sekundy przed Loebem, zameldował się Petter Solberg (link do Bazy Kierowców). Norweg dopiął swego, zostając trzecim w historii Mistrzem Świata WRC w barwach Subaru. Jak się niestety później okazało, było to również ostatnie mistrzostwo dla japońskiego zespołu... Późniejsze zmiany w regulaminie wyraźnie oddzieliły francuzów od reszty producentów, którzy nie radzili sobie tak dobrze z coraz to bardziej wymyślnymi zawieszeniami i innymi ulepszeniami... To jednak materiał na osobny wpis, więc pozwólcie, że przejdę dalej ;)
10 komentarzy
Udostępnij:

Tak wiele starań...

2 września 2017
Aktualnie rajdowy zespół Škody dominuje w mistrzostwach WRC2, wystawiając niemal bezkonkurencyjną Fabię R5. Droga do tego miejsca była jednak bardzo wyboista. Zaczęło się w 1999 roku, kiedy to Czesi zachęceni specyfikacją WRC przygotowali model Octavia WRC. Niestety, pomimo trzech kolejnych ewolucji, samochód nie był w stanie godnie konkurować z resztą stawki (więcej na ten temat możecie przeczytać w tym wpisie). W połowie 2003 roku postanowiono więc zastąpić ją całkowicie nową maszyną — Fabią WRC.
Abrex Škoda Fabia WRC Rally Argentina 2005
Abrex Škoda Fabia WRC, Rajd Katalonii 2005
Niestety, co tu dużo mówić, Fabia podzieliła losy poprzednika... Do końca sezonu (razem 7 rajdów) przywiozła zaledwie 3 punkty. Zespół postanowił przemyśleć pewne sprawy w trakcie 2004 roku, w którym to nie figurował oficjalnie w klasyfikacji konstruktorów. Czesi startowali tylko w wybranych rajdach, głównie testując. Odrodzić mieli się rok później, za sprawą drugiej ewolucji Fabii WRC. Przykro to zabrzmi, ale niestety (chyba nadużywam tego słowa...) auto ponownie nie było konkurencyjne. W trakcie sezonu za jego sterami zasiadały tak znane nazwiska, jak McRae, Schwarz, czy Hirvonen. Niestety nawet oni nie byli w stanie przywieźć solidnych punktów dla Škody.
10 komentarzy
Udostępnij: