Looking for translate widget? Tap here

Depcząc po piętach...

19 sierpnia 2017
Sezon 2016 był ostatnim przed wprowadzeniem nowego regulaminu WRC. Z tego powodu większość zespołów w pełni skupiła się na przyszłorocznych maszynach, porzucając rozwój aktualnie używanych aut. Inną drogę obrał jedynie Hyundai Motorsport, który już w 2016 wprowadził całkowicie nowy model. Hyundai NG i20 WRC nawiązał regularną walkę z Volkswagenem i zapewnił Koreańczykom dwa zwycięstwa. Pierwsze z nich nadeszło w Rajdzie Argentyny, gdzie Hayden Paddon dojechał do mety 15 sekund przed Sébastienem Ogierem.
IXO RAM624 Hyundai NG i20 WRC Winner Rally Argentina 2016
IXO RAM624 — Hyundai NG i20 WRC, Zwycięzca Rajdu Argentyny 2016
Rajdówka Hyundaia okazała się najlepsza również w trakcie szutrowego Rajdu Sardynii, gdzie Thierry Neuville pokonał Jari-Matti Latvalę i Sébastiena Ogiera z Volkswagena. Południowokoreański zespół ukończył sezon 2016 na drugiej lokacie, tracąc 65 punktów do Niemców. Taktyka z wczesnym wprowadzeniem nowego samochodu okazała się strzałem w dziesiątkę. Tegoroczne auto jest ewolucją sprawdzonej, wicemistrzowskiej konstrukcji z 2016 roku, a przekłada się to aktualnie na pierwsze miejsce Neuvilla (ex aequo z Ogierem) oraz drugą pozycję Hyundaia w generalce, ze stratą zaledwie 34 punktów do liderującego M-Sportu.
8 komentarzy
Udostępnij:

Ostatnie zmiany

4 sierpnia 2017
Marka Subaru pojawiła się w Rajdowych Mistrzostwach Świata w 1990 roku z modelem Legacy RS (pisałem o nim tutaj). Sukcesy zaczęła jednak osiągać dopiero po wprowadzeniu legendarnego modelu Impreza w 1993 roku. Kolejne ewolucje pojawiały się na oesach RMŚ przez 15 lat i w tym czasie zdobyły trzy mistrzostwa konstruktorów (w latach 1995-1997) oraz zapewniły mistrzostwo trzem kierowcom (McRae w 1995, Burns w 2001 i Solberg w 2003).
IXO RAM329 Subaru Impreza S14 WRC, Rally Acropolis 2008
IXO RAM329 Subaru Impreza S14 WRC, Rajd Akropolu 2008
Dziś zajmiemy się samochodem z ostatniego roku startów japońskiej marki w serii WRC [1], czyli Subaru Imprezą S14 z 2008 roku, często nazywaną Lanosem. Była to pierwsza Impreza produkowana z nadwoziem typu hatchback. Inżynierowie jednak bardzo się postarali, aby pomimo tak wielkiej zmiany, zachować rasowy charakter auta. Moim zdaniem ta sztuka udała się im perfekcyjnie, a Impreza to jeden z najładniejszych hatchbacków, jakie widziałem. Za zmianą konstrukcji poszła też zmiana malowania — charakterystyczne żółte akcenty zastąpiono białymi, a zamiast gwiazd dostaliśmy biało-szary pas. To, co się nie zmieniło, to cudny niebieski lakier blue mica oraz złote felgi.
8 komentarzy
Udostępnij: