Looking for translate widget? Tap here

Ikona

28 grudnia 2017
Święta, święta i po świętach, jak to mówią... Jednak już za pasem Nowy Rok, więc zgodnie z tradycją, czas pokazać tegoroczną sylwestrową petardę. Jest to najbardziej wyczekiwany model w historii całej Rajdowej Kolekcji. Kiedy ją zaczynałem, trafiłem na zdjęcia tego modelu i pierwszą myślą było: Muszę go mieć! Niestety finanse szybko zweryfikowały moje plany... Teraz, po ponad dwóch latach, udało mi się spełnić marzenie, a w gablocie godne miejsce zajęło Audi Quattro S1 przygotowane przez cenioną niemiecką manufakturę — Minichamps.
Minichamps Audi Quattro S1 Winner Sanremo 1985
Minichamps Audi Quattro S1, Zwycięzca Rajdu Sanremo 1985, limit: 1 z 4032 szt.
Zanim jednak zacznę zachwycać się modelem, chciałbym najpierw opowiedzieć Wam trochę historii związanej z Quattro S1. Kiedyś już to zrobiłem, ale od tego momentu minęły już dwa lata. Ja przez ten czas troszkę podszkoliłem się w pisaniu, więc myślę, że warto podejść do tej historii jeszcze raz. Serdecznie zapraszam!
8 komentarzy
Udostępnij:

Wesołych Świąt!

25 grudnia 2017
Witam serdecznie wszystkich w ten świąteczny czas! Chciałbym życzyć wszystkim czytelnikom dużo zdrowia, szczęścia, rodzinnej atmosfery oraz spełnienia wszystkich marzeń! Obyście je spędzili w gronie najbliższych, w spokoju, bez żadnych kłótni i wojen... Mam też nadzieję, że otrzymaliście upragnione prezenty, szczególnie, jeśli były związane z Waszym hobby i obyło się bez rozczarowań. :) Ja się nie rozczarowałem i od Mojej Ukochanej otrzymałem wspaniałą miniaturę Forda Fiesty RS WRC, za której sterami siedział jeden z najlepszych kierowców w dyscyplinie Gymkhana - Ken Block. Auto jest w baaardzo charakterystycznych barwach Hoonigan i na tle reszty kolekcji bardzo się wyróżnia. Dajcie znać kochani, co wy dostaliście w te święta. Gorące pozdrowienia dla wszystkich i jeszcze raz: Wesołych Świąt!
Fiesta pod choinką
Fiesta pod choinką
P.S. Życzeń noworocznych składać jeszcze nie będę, bo zgodnie z tradycją, będzie z tej okazji osobny wpis, już niedługo :D
2 komentarze
Udostępnij:

Łeb w łeb

11 grudnia 2017
Dzień dobry! Dziś zajmiemy się modelem, który na prezentację czekał aż od września zeszłego roku. Spytacie pewnie: czemu? Kryje się za tym pewna historia. Na początek zdradzę tylko, że mogło się to skończyć profanacją modelu... Zacznijmy jednak klasycznie od odrobiny historii. Przenieśmy się do 2000 roku, kiedy to zażartą walkę o Mistrzostwo Świata toczyli Richard Burns oraz Marcus Grönholm, w zasadzie wymieniając się pozycjami na podium.
Trofeu Subaru Impreza S6 WRC Winner NetworkQ RAC Rally
Trofeu Subaru Impreza S6 WRC'00, Zwycięzca Rajdu NetworkQ RAC 2000
Na Monte obaj nie dotarli do mety, więc Szwecję zaczynali z pustymi kontami. Tam lepszym okazał się Fin. Prowadzeniem w mistrzostwach nie cieszył się jednak długo, gdyż kolejne cztery rajdy zdominował Burns, zajmując odpowiednio miejsca 1., 1., 2., 1.. Niestety w następnych trzech Brytyjczyk nie zdołał dotrzeć do mety, co wykorzystał Grönholm, zwyciężając dwukrotnie. Kolejne eliminacje rywale kończyli na zbliżonych pozycjach, a zwycięstwa w ostatnich dwóch rundach czempionatu podzielili między siebie. Marcus okazał się lepszy w Australii, podczas gdy Richard wygrał trzeci raz z rzędu domową rundę NetworkQ Rally. Niestety to nie wystarczyło do nadrobienia straty ze środka sezonu, przez co kierowca Subaru znowu musiał zadowolić się tytułem wicemistrzowskim. Burns dopiął jednak swego już rok później, za kierownicą kolejnej generacji Subaru Imprezy, o czym możecie przeczytać w tych wpisach: tutaj i tutaj.
10 komentarzy
Udostępnij:

Kolejny krok

24 listopada 2017
Dobry wieczór moi mili! :D Jeśli na blogu jesteście już od jakiegoś czasu, to doskonale wiecie, że miłość do Rajdów zrodziła się we mnie w zasadzie z dwóch powodów. Pierwszym jest oczywiście ukochana Subaru Impreza, a drugim gra, którą ogrywałem za bajtla (pozdrawiam Śląsk!) — V-Rally 2 Expert Edition. Zaczynając kolekcję, jednym z moich głównych założeń było skompletowanie aut, którymi w niej jeździłem, z wurcami '99 na czele. Tym razem udało mi się zdobyć kolejnego z nich — Forda Focusa WRC. Na początek trochę o nim. Zapraszam!
Minichamps Ford Focus WRC Winner Rally Portugal 1999
Minichamps Ford Focus WRC, Winner of Rally Portugal 1999
Focus WRC miał być kolejnym krokiem w stronę powrotu Forda na szczyt. Miał zastąpić na rajdowych trasach nie do końca udanego Escorta WRC. O ile w Grupie A Escort RS Cosworth radził sobie przyzwoicie, tak jego adaptacja na potrzeby debiutującej w '97 roku klasy WRC wyraźnie odstawała od konkurencji. Focus WRC miał to zmienić... Do zespołu ściągnięto Colina McRae (Baza Kierowców), który po zdobyciu mistrzostwa konstruktorów z Subaru w '97 roku, miał wnieść do zespołu Forda sporą dawkę doświadczenia.
8 komentarzy
Udostępnij:

Nareszcie!

5 listopada 2017
To słowo najlepiej opisuje dzisiejszy wpis. Ileż trzeba było czekać, aż w kolekcji pojawi się samochód polskiej załogi... A czemu tyle to zajęło? O tym w dalszej części — teraz zaczniemy oczywiście od porcji historii. Oj, a jest o czym opowiadać! W '97 roku Krzysztof Hołowczyc dostarczył bowiem ogromną dawkę emocji swoim kibicom. Z jednej strony przywiózł do ojczyzny puchar Mistrza Europy, ale z drugiej przeżył mrożący krew w żyłach wypadek... I przyznaję, sam podchodzę do tej historii dość emocjonalnie, ale mam nadzieję, że wpłynie to korzystnie na jakość wpisu. Serdecznie zapraszam!
title=
Trofeu 621 — Subaru Impreza 555, Rajd NetworkQ RAC Rally 1997
Zaczniemy od tej bardziej pozytywnej części. Jak już wspomniałem, Krzysztof w 1997 roku został najlepszym kierowcą cyklu Rajdowych Mistrzostw Europy (ERC). Dokonał tego za sterami A-grupowej Subaru Imprezy 555 w barwach STOMIL Olsztyn Mobil 1  Team. Na sukces złożyły się aż trzy zwycięstwa (i to w rajdach o najwyższym współczynniku — 20 [1]) oraz skrupulatność w dojeżdżaniu do mety. Polak ukończył wszystkie osiem rund, w których wziął udział, ponadto punktował w aż siedmiu z nich. W związku z dość charakterystycznym ówczesnym systemem punktowym, patrząc na tabele wyników, dominacja Hołka wydaje się jeszcze większa. Zdobył on 1960 punktów — o 860 więcej niż drugi w generalce Gianmarino Zenere (1100). Podium ERC uzupełnił Bruno Thiry z 1040 oczkami na koncie.
Impreza Hołka w trakcie felernego Rajdu NetworkQ | źródło
Po zapewnieniu tytułu mistrzowskiego zwycięstwem w bardzo wymagającym Rajdzie Cypru, zwanym również europejskim safari, Hołowczyc postanowił wziąć udział w 53. edycji Network Q RAC Rally — legendarnej brytyjskiej rundy. Przez niemal cały weekend sprawy toczyły się bardzo dobrze. Po 24. oesie Krzysztof zajmował bardzo wysokie 9 miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu (pamiętajmy, że A-grupowym autem rywalizował z klasą WRC). Wszystko zapowiadało więc solidny wynik, jednak w trakcie 25. odcinka specjalnego samochód wypadł z trasy, mrożąc krew w żyłach wszystkim fanom... Zresztą, co tu dużo będę mówił. Sami zobaczcie na poniższym filmie, jak tragicznie to wyglądało. Polecam obejrzeć go z włączonym dźwiękiem, ponieważ okraszony jest komentarzem Krzyśka.
14 komentarzy
Udostępnij:

Co nowego? + Porównanie AUTOart vs. Minichamps

29 października 2017
Dzień dobry! Pora na trochę luźniejszy wpis. Ostatnio strasznie brakuje mi czasu, żeby przysiąść i zrobić coś na spokojnie na bloga. Dziś jednak znalazła się chwila, więc mogę zaprezentować obiecane wcześniej porównanie modelu Forda Focusa RS WRC'02 w wykonaniu AUTOartu i Minichampsa. Jeszcze zanim przejdziemy do wspomnianego porównania, to chciałem poruszyć dwie sprawy. Pierwsza z nich tyczy się stricte strony. Mianowicie blog doczekał się ikonki. Od tej pory, gdy dodacie zakładkę na ekran główny swojego telefonu (Android bądź iOS), lub Pulpit swojego komputera, Rajdowa Kolekcja będzie reprezentowana przez obrazek w wysokiej rozdzielczości. Poniżej możecie zobaczyć przykłady:
Dzień dobry! Pora na trochę luźniejszy wpis. Ostatnio strasznie brakuje mi czasu, żeby przysiąść i zrobić coś na spokojnie na bloga. Dziś jednak znalazła się chwila, więc mogę zaprezentować obiecane wcześniej porównanie modelu Forda Focusa RS WRC'02 w wykonaniu AUTOartu i Minichampsa.
AUTOart vs Minichamps Ford Focus RS WRC 02
AUTOart vs Minichamps Ford Focus RS WRC'02
5 komentarzy
Udostępnij:

Mistrz Akropolu

15 października 2017
Dobry wieczór! Dawno nie było nic spod znaku Forda, więc dziś to nadrobimy. :) Zajmiemy się Focusem RS WRC z numerem startowym #5, za kierownicą którego załoga Colin McRae (wpis w Bazie Kierowców) / Nicky Grist wygrała Rajd Akropolu w 2002 roku. I nie byłoby to tematem przewodnim dzisiejszego wpisu, gdyby nie pewien fakt — było to trzecie zwycięstwo z rzędu, a zarazem piąte w karierze Colina na greckim szutrze. Co ciekawe, Brytyjczyk w ciągu całej imprezy nie wygrał ani jednego odcinka specjalnego. Słynący z widowiskowej jazdy na krawędzi Brytyjczyk, tym razem w ogóle nie szarżował...
Minichamps Ford Focus RS WRC Winner Rally Acropolis 2002
Minichamps Ford Focus RS WRC'02, Zwycięzca Rajdu Akropolu 2002
8 komentarzy
Udostępnij:

Mały, ale wariat

1 października 2017
Witajcie moi drodzy! Dziś chciałbym zająć się Mini – samochodem, który w założeniach miał być tani i dostępny dla każdego. Tak jak dla Niemców Garbus, czy dla Nas poczciwy Maluch. Nieco inne spojrzenie na Mini miał jednak John Cooper, który w przeszłości razem z ojcem odnosił ogromne sukcesy w budowie wyścigówek. Historia ta zaczyna się tuż po zakończeniu II Wojny Światowej, kiedy w 1946 roku Charles Cooper wraz z synem, Johnem, założył małą firmę Cooper Car Company.
IXO Atlas Mini Cooper S Winner Rallye Monte Carlo 1964
IXO/Atlas Mini Cooper S, Zwycięzca Rajdu Monte-Carlo 1964
Pierwszym przygotowanym przez nich pojazdem był bolid Formuły 3, Cooper 500. Z racji mocno ograniczonego budżetu, postanowiono wykorzystać silnik z motocykla i umieścić go za siedzeniem kierowcy, co w latach 40-tych było nie lada anomalią. Bolid legitymował się niezłymi osiągami i niską ceną, co przełożyło się na ogromny sukces. Marka Cooper stawała się coraz bardziej rozpoznawalna, w efekcie czego w 1958 wylądowała w królowej sportów motorowych, Formule 1. Brytyjski bolid korzystał z założeń konstrukcyjnych pięćsetki, dzięki czemu był w stanie pokonać takie legendy jak Maserati, czy Ferrari. Już rok po debiucie Mistrzem świata został kierowca Coopera T43 – Jack Brabham. Od tego czasu silnik z tyłu stał się standardem, towarzyszącym nam do dziś. – Dobra, dobra, Damian, ale miało być o Mini, więc gdzie mi tu z F1? – W tym samym roku, w którym Brabham zdobył mistrzostwo, na Brytyjskim rynku zadebiutował samochodzik Mini, a John Cooper zobaczył drzemiący w nim potencjał. Lekkie i kompaktowe nadwozie aż prosiło się o lepszy silnik, zawieszenie i hamulce.
9 komentarzy
Udostępnij:

Jeden punkt do mistrzostwa [cz. 2]

17 września 2017
Dzień dobry! Dziś chciałbym dokończyć historię mistrzostwa o jeden punkt. Jak już wiecie z poprzedniego wpisu, francuski talent, aktualnie 9-krotny Mistrz Świata, Sebastien Loeb mógł zacząć swoją serię tytułów mistrzowskich już w 2003 roku. Na jego drodze stanął jednak równie doświadczony i zdeterminowany kierowca z Norwegii — Petter Solberg. Rywalizacja między nimi była naprawdę zażarta. Przed ostatnią rundą sezonu, obaj mieli na koncie po trzy zwycięstwa, a dzielił ich zaledwie jeden punkt (na korzyść francuza). To zaś oznaczało potężną dawkę emocji w trakcie Wales Rally GB. Przy ówczesnej punktacji losy mistrzostwa zależały tylko i wyłącznie od ich kolejności na podium...
AUTOart Subaru Impreza S9 WRC Winner Rallye Tour de Corse 2003
AUTOart Subaru Impreza S9 WRC'03, Zwycięzca rajdu Tour de Corse 2003
Po trzydniowej batalii, na mecie wąskich i krętych szutrowych oesów Wielkiej Brytanii, niespełna 44 sekundy przed Loebem, zameldował się Petter Solberg (link do Bazy Kierowców). Norweg dopiął swego, zostając trzecim w historii Mistrzem Świata WRC w barwach Subaru. Jak się niestety później okazało, było to również ostatnie mistrzostwo dla japońskiego zespołu... Późniejsze zmiany w regulaminie wyraźnie oddzieliły francuzów od reszty producentów, którzy nie radzili sobie tak dobrze z coraz to bardziej wymyślnymi zawieszeniami i innymi ulepszeniami... To jednak materiał na osobny wpis, więc pozwólcie, że przejdę dalej ;)
10 komentarzy
Udostępnij:

Tak wiele starań...

2 września 2017
Aktualnie rajdowy zespół Škody dominuje w mistrzostwach WRC2, wystawiając niemal bezkonkurencyjną Fabię R5. Droga do tego miejsca była jednak bardzo wyboista. Zaczęło się w 1999 roku, kiedy to Czesi zachęceni specyfikacją WRC przygotowali model Octavia WRC. Niestety, pomimo trzech kolejnych ewolucji, samochód nie był w stanie godnie konkurować z resztą stawki (więcej na ten temat możecie przeczytać w tym wpisie). W połowie 2003 roku postanowiono więc zastąpić ją całkowicie nową maszyną — Fabią WRC.
Abrex Škoda Fabia WRC Rally Argentina 2005
Abrex Škoda Fabia WRC, Rajd Katalonii 2005
Niestety, co tu dużo mówić, Fabia podzieliła losy poprzednika... Do końca sezonu (razem 7 rajdów) przywiozła zaledwie 3 punkty. Zespół postanowił przemyśleć pewne sprawy w trakcie 2004 roku, w którym to nie figurował oficjalnie w klasyfikacji konstruktorów. Czesi startowali tylko w wybranych rajdach, głównie testując. Odrodzić mieli się rok później, za sprawą drugiej ewolucji Fabii WRC. Przykro to zabrzmi, ale niestety (chyba nadużywam tego słowa...) auto ponownie nie było konkurencyjne. W trakcie sezonu za jego sterami zasiadały tak znane nazwiska, jak McRae, Schwarz, czy Hirvonen. Niestety nawet oni nie byli w stanie przywieźć solidnych punktów dla Škody.
10 komentarzy
Udostępnij:

Depcząc po piętach...

19 sierpnia 2017
Sezon 2016 był ostatnim przed wprowadzeniem nowego regulaminu WRC. Z tego powodu większość zespołów w pełni skupiła się na przyszłorocznych maszynach, porzucając rozwój aktualnie używanych aut. Inną drogę obrał jedynie Hyundai Motorsport, który już w 2016 wprowadził całkowicie nowy model. Hyundai NG i20 WRC nawiązał regularną walkę z Volkswagenem i zapewnił Koreańczykom dwa zwycięstwa. Pierwsze z nich nadeszło w Rajdzie Argentyny, gdzie Hayden Paddon dojechał do mety 15 sekund przed Sébastienem Ogierem.
IXO RAM624 Hyundai NG i20 WRC Winner Rally Argentina 2016
IXO RAM624 — Hyundai NG i20 WRC, Zwycięzca Rajdu Argentyny 2016
Rajdówka Hyundaia okazała się najlepsza również w trakcie szutrowego Rajdu Sardynii, gdzie Thierry Neuville pokonał Jari-Matti Latvalę i Sébastiena Ogiera z Volkswagena. Południowokoreański zespół ukończył sezon 2016 na drugiej lokacie, tracąc 65 punktów do Niemców. Taktyka z wczesnym wprowadzeniem nowego samochodu okazała się strzałem w dziesiątkę. Tegoroczne auto jest ewolucją sprawdzonej, wicemistrzowskiej konstrukcji z 2016 roku, a przekłada się to aktualnie na pierwsze miejsce Neuvilla (ex aequo z Ogierem) oraz drugą pozycję Hyundaia w generalce, ze stratą zaledwie 34 punktów do liderującego M-Sportu.
8 komentarzy
Udostępnij:

Ostatnie zmiany

4 sierpnia 2017
Marka Subaru pojawiła się w Rajdowych Mistrzostwach Świata w 1990 roku z modelem Legacy RS (pisałem o nim tutaj). Sukcesy zaczęła jednak osiągać dopiero po wprowadzeniu legendarnego modelu Impreza w 1993 roku. Kolejne ewolucje pojawiały się na oesach RMŚ przez 15 lat i w tym czasie zdobyły trzy mistrzostwa konstruktorów (w latach 1995-1997) oraz zapewniły mistrzostwo trzem kierowcom (McRae w 1995, Burns w 2001 i Solberg w 2003).
IXO RAM329 Subaru Impreza S14 WRC, Rally Acropolis 2008
IXO RAM329 Subaru Impreza S14 WRC, Rajd Akropolu 2008
Dziś zajmiemy się samochodem z ostatniego roku startów japońskiej marki w serii WRC [1], czyli Subaru Imprezą S14 z 2008 roku, często nazywaną Lanosem. Była to pierwsza Impreza produkowana z nadwoziem typu hatchback. Inżynierowie jednak bardzo się postarali, aby pomimo tak wielkiej zmiany, zachować rasowy charakter auta. Moim zdaniem ta sztuka udała się im perfekcyjnie, a Impreza to jeden z najładniejszych hatchbacków, jakie widziałem. Za zmianą konstrukcji poszła też zmiana malowania — charakterystyczne żółte akcenty zastąpiono białymi, a zamiast gwiazd dostaliśmy biało-szary pas. To, co się nie zmieniło, to cudny niebieski lakier blue mica oraz złote felgi.
8 komentarzy
Udostępnij:

Jak na ironię... #2

23 lipca 2017
Lancia Delta S4. Surowa konstrukcja prosto z Włoch. Przy jej projektowaniu plan był prosty: zastąpić odchodzącą na emeryturę tylnonapędową 037 Rally oraz zagrać na nosie dominującemu Peugeotowi. Czy to mogło się udać? Biorąc pod uwagę to, co inżynierowie zrobili pod maską — jak najbardziej tak. Tego małego, ważącego niecałą tonę (960 kg) hatchbacka napędzała jednostka o pojemności 1,8 litra, którą doładowano zarówno mechanicznie (sprężarką Volumex), jak i turbo (firmy KKK). Efekt? Brutalne 560 koni mechanicznych rwących samochód od 0 do 100 km/h w niecałe dwie i pół sekundy!
IXO RCC Lancia Delta S4, Winner Rallye-Monte Carlo 1986
IXO RCC Lancia Delta S4, Zwycięzca Rajdu Monte-Carlo 1986
W S4 pokładano wielkie nadzieje, które zresztą bardzo dobrze spełniała. Udało się nawiązać regularną walkę z Peugeotem 205 T16, o czym możecie przeczytać w jednym ze starszych wpisów: Ostatni mistrz Grupy B. Niestety, zawsze gdzieś kryje się Druga strona medalu (wpis) — z potężnymi osiągami w parze szło ogromne niebezpieczeństwo. Zdarzyło się wiele wypadków, a najtragiczniejszym z nich jest niewątpliwie śmierć załogi Toivonen / Cresto w trakcie rajdu Tour de Corse. Jak na ironię, wcześniej sam Toivonen stwierdził „jeśli nic nie zrobimy w kwestii bezpieczeństwa, niedługo wszyscy się pozabijamy”... Tą historię już raz opisywałem, więc ciąg dalszy znajdziecie tutaj.
8 komentarzy
Udostępnij:

Niespodziewane rozstanie

1 lipca 2017
Po zmianach regulaminowych obowiązujących od sezonu 2011, w klasie WRC zostały tylko dwa samochody: Citroen DS3 oraz Ford Fiesta. Taki stan utrzymywał się do 2013 roku, kiedy to do walki włączył się Volkswagen ze swoją maszyną do wygrywania — Polo R WRC. Już w debiutanckim sezonie VW wygrał 10 z 13 rund RMŚ, z czego aż osiem padło łupem Sébastiena Ogier. Francuz zdobył tym samym pierwsze mistrzostwo zarówno dla siebie, jak i dla zespołu.
Po zmianach regulaminowych obowiązujących od sezonu 2011, w klasie WRC zostały tylko dwa samochody: Citroen DS3 oraz Ford Fiesta (link do wpisu). Taki stan utrzymywał się do 2013 roku, kiedy to do walki włączył się Volkswagen ze swoją maszyną do wygrywania — Polo R WRC. Już w debiutanckim sezonie VW wygrał 10 z 13 rund RMŚ, z czego aż osiem padło łupem Sébastiena Ogier (czyt. Ożie). Francuz zdobył tym samym pierwsze mistrzostwo zarówno dla siebie, jak i dla zespołu.
IXO RAM621 - Volkswagen Polo R WRC, Winner Rallye Monte-Carlo 2016
IXO RAM621 — Volkswagen Polo R WRC, Zwycięzca Rajdu Monte-Carlo 2016
Podobnie miała się sprawa w kolejnych latach. Ogier triumfował, a dzięki pomocy Latvali i Mikkelsena, Volkswagen pozostawał niedościgniony. Pod koniec 2016 roku VW miał niemal gotowy samochód na przyszły sezon, w którym miało dojść do kolejnych sporych zmian regulaminowych — auta WRC miały osiągać większą moc (w okolicach 380 KM) i posiadać jeszcze bardziej agresywną aerodynamikę.
6 komentarzy
Udostępnij:

Najlepsze EVO?

25 czerwca 2017
Sezon 1998 był drugim, w którym obowiązywała specyfikacja World Rally Car, powstała w celu zachęcenia większej ilości producentów do startów w rajdach. Powszechnie wiadomo jednak, że, Mitsubishi niespecjalnie się nią przejęło, dalej wystawiając Lancera zbudowanego na podstawie regulaminu nieistniejącej już wtedy grupy A. Starsza konstrukcja dzielnie nie ustępowała ówczesnym wurcom, co dobitnie pokazywał Tommi Mäkinen w latach 1996-99, rok w rok przywożąc do Finlandii Puchary Mistrza Świata zdobyte za kierownicą A-grupowego Lancera EVO V i VI.
Dzień dobry! Na samym początku, chcę przeprosić wszystkich za tak długą nieobecność. Niestety, ale czerwiec jest niezwykle wymagającym dla studentów miesiącem. Całe szczęście, wszystko mam już z głowy, więc wracamy do regularnych wpisów. :-)
Sezon 1998 był drugim, w którym obowiązywała specyfikacja World Rally Car, powstała w celu zachęcenia większej ilości producentów do startów w rajdach. Powszechnie wiadomo jednak, że, Mitsubishi niespecjalnie się nią przejęło, dalej wystawiając Lancera zbudowanego na podstawie regulaminu nieistniejącej już wtedy grupy A. Starsza konstrukcja dzielnie nie ustępowała ówczesnym wurcom, co dobitnie pokazywał Tommi Mäkinen (wpis w Bazie Kierowców) w latach 1996-99, rok w rok przywożąc do Finlandii Puchary Mistrza Świata zdobyte za kierownicą A-grupowego Lancera EVO V i VI.
IXO KBI063 - Mitsubishi Lancer EVO V, Rallye Sanremo 1998
IXO KBI063 - Mitsubishi Lancer EVO V, Zwycięzca Rajdu Sanremo 1998
We wspomnianym sezonie '98 Mitsubishi nie dało szans konkurencji. Lancery zwyciężyły w 7 z 13 rund, z czego w pięciu tryumfowała załoga Mäkinen / Mannisenmäki, a w dwóch Burns / Reid. Dziś zajmiemy się samochodem, za kierownicą którego Finowie zajęli najwyższy stopień podium w 40. Rajdzie Sanremo. Był to Lancer EVO V, czyli jedna z najbardziej ikonicznych wersji tego auta, którego widok do dziś przyspiesza bicie serca. Bardzo agresywna stylistyka, z dużymi wlotami powietrza w zderzaku, poszerzonymi nadkolami i dużym spoilerem na tylnej klapie po dwudziestu latach nadal robią wrażenie. To jest jedno z tych aut, których nie da się nie lubić. Nawet ja, jako ogromny fan odwiecznego rywala Lancera - Subaru Imprezy - nie potrafię przejść obojętnie obok EVO V...
8 komentarzy
Udostępnij:

Rozczarowujący sezon

28 maja 2017
O sezonie 2001 mówi się, że był dziwny. Czemu? Otóż liczył on 14 eliminacji RMŚ, w tym każda warta maksymalnie 10 punktów. Wszyscy spodziewali się więc wyników w czołówce na typowym poziomie 70-80 pkt, tym bardziej że w stawce rywalizowało aż pięciu mistrzów świata: Colin McRae, Tommi Mäkinen, Marcus Grönholm, Carlos Sainz i Didier Auriol (każdy link prowadzi do wpisu w Bazie Kierowców). Tymczasem Mistrzem Świata został śp. Richard Burns, z dorobkiem punktowym w wysokości zaledwie 44 oczek...
AUTOart Ford Focus RS WRC 01 Rallye Monte-Carlo 2001
AUTOart Ford Focus RS WRC '01, Rajd Monte-Carlo 2001
Co najciekawsze, najlepszy kierowca z 2001 roku tylko raz stanął na najwyższym stopniu podium, podczas gdy McRae, Mäkinen i Grönholm wygrali po 3 rajdy. Burns nie ukończył też wszystkich eliminacji, w dwóch w ogóle nie biorąc udziału. Kiedy jednak kończył rajdy, niemal regularnie stawał na podium, czego nie można powiedzieć o jego konkurencji. Postawienie na pewne dojeżdżanie do mety bez szarżowania sprawdziło się w jego przypadku w 100%. Poniższa tabela pokazuje, jak rozłożyły się punkty w poszczególnych eliminacjach mistrzostw:
10 komentarzy
Udostępnij:

Co nowego? + Porównanie IXO vs. AUTOart

23 maja 2017
Dzień dobry wszystkim czytelnikom! Dziś chciałem podzielić się kilkoma mniejszymi kwestiami, gdyż nowy wpis o modelu prawdopodobnie zacznie powstawać dopiero w weekend. Zacznę od zbiorowego zdjęcia modeli samochodów z grupy B, które wczoraj zawitało na Facebooka Rajdowej Kolekcji. Taki pomysł na zdjęcie już od jakiegoś czasu świtał mi gdzieś z tyłu głowy, aż w końcu wczoraj mnie natchnęło i go zrealizowałem. Zdjęcie zostało bardzo ciepło przyjęte przez fanów, więc zdecydowanie zasłużyło, żeby pojawić się na blogu. :)
Porównanie modeli Citroen Xsara WRC w wykonaniu IXO i AUTOart
Porównanie modeli Citroen Xsara WRC w wykonaniu IXO i AUTOart
Dzień dobry wszystkim czytelnikom! Dziś chciałem podzielić się kilkoma mniejszymi kwestiami, gdyż nowy wpis o modelu prawdopodobnie zacznie powstawać dopiero w weekend.
Zacznę od zbiorowego zdjęcia modeli samochodów z grupy B, które wczoraj zawitało na Facebooka Rajdowej Kolekcji. Taki pomysł na zdjęcie już od jakiegoś czasu świtał mi gdzieś z tyłu głowy, aż w końcu wczoraj mnie natchnęło i go zrealizowałem. Zdjęcie zostało bardzo ciepło przyjęte przez fanów, więc zdecydowanie zasłużyło, żeby pojawić się na blogu. :)
Moja grupa
Moja grupa B
4 komentarze
Udostępnij:

„Quattro zmieni rajdy na zawsze...”

30 kwietnia 2017
Jak zapewne każdy wie, Audi Quattro zrewolucjonizowało Rajdowe Mistrzostwa Świata. Dziś chciałbym trochę o tej rewolucji opowiedzieć. Po sukcesie napędu 4 × 4 w rajdzie Dakar zdecydowano wypromować to rozwiązanie w samochodach osobowych. W 1981 roku Quattro oficjalnie zadebiutowało w Grupie 4, najwyższej klasie ówczesnych RMŚ. Już przedsezonowe testy pokazały potęgę Quattro, jednak to, co stało się w trakcie sezonu przerosło wszelkie oczekiwania. Kierowcy zespołu z Ingolstadt wygrywali oesy nie o sekundy, a o całe minuty...
Jak zapewne każdy wie, Audi Quattro zrewolucjonizowało Rajdowe Mistrzostwa Świata. Dziś chciałbym trochę o tej rewolucji opowiedzieć. Po sukcesie napędu 4 × 4 w rajdzie Dakar (polecam zapoznać się z wpisem) zdecydowano wypromować to rozwiązanie w samochodach osobowych. W 1981 roku Quattro oficjalnie zadebiutowało w Grupie 4, najwyższej klasie ówczesnych RMŚ. Już przedsezonowe testy pokazały potęgę Quattro, jednak to, co stało się w trakcie sezonu, przerosło wszelkie oczekiwania. Kierowcy zespołu z Ingolstadt wygrywali oesy nie o sekundy, a o całe minuty...
Trofeu Audi Quattro A2 Winner Rally Portugal 1984
Trofeu Audi Quattro A2, Zwycięzca Rajdu Portugalii 1984
Z powodu tzw. choroby wieku dziecięcego, dość często dochodziło do awarii, jednak ich wyeliminowanie było tylko kwestią czasu. Natomiast o tym, jak wielkim skokiem technologicznym było Quattro, świadczą słowa Hannu Mikkoli (wpis w Bazie Kierowców), który w jednym z wywiadów po pierwszych przedsezonowych testach nowego Audi powiedział:
15 komentarzy
Udostępnij:

Druga strona medalu

13 kwietnia 2017
Samochody — potwory, kierowcy — bohaterowie i największy rozwój technologiczny w historii rajdów: rewolucja Quattro, zaawansowana aerodynamika, 500-konne turbodoładowane silniki, kompozytowe nadwozia osadzone na rurowych ramach... Wielokrotnie nazywana Złotą Erą rajdów, okresem glorii i chwały. Niestety za tym wszystkim kryje się też druga strona medalu — Grupa B niosła za sobą śmiertelne żniwo... Finlandia, Niemcy, Portugalia, czy wreszcie Korsyka. Ginęli kierowcy, ginęli piloci, ginęli kibice...
IXO Eaglemoss Ford RS200 Rally Sweden 1986
IXO/Eaglemoss Ford RS200, Rajd Szwecji 1986
W całej historii Grupy B najtragiczniejszy był sezon 1986. W jego trakcie zdarzyły się trzy fatalne wypadki, które na zawsze odmieniły rajdy...
12 komentarzy
Udostępnij:

Jeden punkt do mistrzostwa [cz. 1]

31 marca 2017
Pierwsze lata ery WRC były wyjątkowo ciekawe. Spójrzmy na przykład na sezon 2003. W jego trakcie na najwyższym stopniu podium stawało siedmiu różnych kierowców, a w walce o mistrzostwo liczyły się aż cztery zespoły. W zasadzie do ostatniego oesu ostatniego rajdu nie było wiadomo, komu przypadnie puchar kierowców. Ostatecznie zwyciężył Petter Solberg, z przewagą jednego punktu nad Sebastienem Loebem. Jak wiadomo, przegrana tylko zaostrzyła apetyt francuza, który począwszy od 2004 dominował przez kolejne dziewięć lat (więcej szczegółów na ten znajdziecie tutaj).
AUTOart Citroën Xsara WRC Sanremo 2003
AUTOart Citroën Xsara WRC, Rajd Sanremo 2003
We wspomnianym sezonie 2003 na rajdowych trasach pojawiła się Xsara WRC. Zastąpiła ona Xsare Kit-car, która startowała w niższych kategoriach. Na debiut Citroën World Rally Team zatrudnił trzech kierowców najwyższej klasy - Colina McRae, Carlosa Sainza i Sébastiena Loeba. Lepszego rozpoczęcia francuski zespół nie mógł sobie wyobrazić, W końcu, czy jest coś lepszego dla zespołu, niż Mistrzostwo Konstruktorów już w pierwszym roku startów nowej maszyny?
13 komentarzy
Udostępnij:

Przed Imprezą...

12 marca 2017
Zapewne części z Was na myśl o marce Subaru, od razu kojarzy się niebieska Impreza ze złotymi felgami. Skojarzenie to jest jak najbardziej trafne, ale nie możemy zapominać o tym, co było przed nią... Na przełomie lat '80 i '90 na rajdowych oesach niemal seryjnie kolejne rajdy padały łupem kierowców Lancii. Pierwsze szlaki w przerwaniu tej dominacji przetarła Toyota, która nawiązała regularną walkę z Włochami. Jej sukces przyciągnął kolejny zespół z państwa kwitnącej wiśni - Mitsubishi, a zaraz po nim do gry włączyło się Subaru z rasowym sedanem Legacy RS w roli głównej.
IXO RAC211 Subaru Legacy RS Tour de Corse 1991
IXO RAC211 - Subaru Legacy RS, Rajd Tour de Corse 1991
Legacy RS co prawda nie było topową konstrukcją, ale w ciągu nieco ponad trzech lat startów, kierowcy za jej sterami sześciokrotnie stanęli na podium, w tym raz na najwyższym jego stopniu. Mimo braku spektakularnych sukcesów w pierwszych sezonach, zespół nie zrezygnował. W końcu, nie od razu Rzym zbudowano. :) W '93 roku Japończycy zyskali sponsora tytularnego, nawiązując współpracę z firmą produkującą papierosy State Express 555. Poskutkowało to zmianą malowania samochodów na granatowo-żółte barwy, które po drobnych modyfikacjach przetrwały aż do 2008 roku. Jednak zanim podpisano kontrakt, Legacy przez dwa lata nosiło barwy koncernu paliwowego BP, które moim zdaniem wyglądają bardzo ładnie i pasują do sylwetki japońskiego sedana.
9 komentarzy
Udostępnij:

Co nowego?

15 lutego 2017
Witajcie! Na dziś trochę luźniejszy wpis. :)
Na wstępie chciałem podziękować wszystkim odwiedzającym stronę. W tym tygodniu stuknęło 25 tysięcy wyświetleń! To niewątpliwie kolejny kamień milowy w prowadzeniu strony i motywacja, aby budować i ulepszać ją dalej. :)
Muszę też pochwalić się, że znalazło się lepsze miejsce dla Rajdowej Kolekcji - w moim pokoju stanęła podświetlana gablota, którą dostałem od rodziców. Po paru poprawkach dokonanych wspólnie z tatą, była gotowa aby zapełnić ją modelami. Efekt można zobaczyć na poniższym zdjęciu. W końcu jedno z moich kolekcjonerskich marzeń się spełniło. Nawet nie wiecie, jak epicko wygląda, gdy w ciemnym pokoju jako jedyna daje światło. :D
Kolekcja w gablocie
Tak prezentuje się cała Rajdowa Kolekcja
Z bieżacych spraw, chciałbym nawiązać też do ostatniego wpisu o rajdowej historii Toyoty. Retorycznie zapytałem też :
Kto wie, może już w tym sezonie uda się dopisać kolejne zwycięstwo do historii?
Zespół Toyota Gazoo Racing zatryumfował szybciej, niż się spodziewano. Już w ubiegły weekend podczas Rajdu Szwecji, Jari-Matti Latvala za kierownicą Yarisa WRC dotarł do mety przed reprezentantami M-Sportu - Ott'em Tänakiem i Sébastienem Ogier. Szef zespołu Toyoty, Tommi Mäkinen zapewne jest dumny ze swojego rodaka. Ja trzymam za nich kciuki. W końcu im więcej aut zdolnych walczyć o mistrzostwo, tym lepiej dla tego sportu. Czyż nie?
5 komentarzy
Udostępnij:

Ostatnie mistrzostwo Toyoty

11 lutego 2017
Rok 1995 był fatalny dla fabrycznego zespołu Toyoty. Nie dość, że utracili wszystkie punkty, to jeszcze zakazano im startów w następnym sezonie (pisałem o tym tutaj). W czasie przymusowego urlopu inżynierowie Toyoty jednak nie próżnowali. Dla Japończyków była to ogromna plama na honorze, więc powrót na szczyt był tylko kwestią czasu. W tamtejszej kulturze honor jest najważniejszą wartością... Odzyskać się go udało już w 1999r, kiedy to z pomocą topowych kierowców - Sainza i Auriola - zespół z kraju kwitnącej wiśni zdobył upragnione mistrzostwo.
AUTOart Toyota Corolla WRC Safari Rally 1999
AUTOart Toyota Corolla WRC, Rajd Safari 1999
Cel został wykonany. Zespół Toyoty odzyskał honor. Ponownie byli mistrzami. Z tego powodu postanowili odejść w chwale.
W swojej historii Toyota wygrała 43 rundy Rajdowych Mistrzostw Świata, a za jej kierownicami zasiadały takie znane nazwiska, jak Sainz, Auriol, Kankkunen, czy Waldegård. To jednak nie koniec historii, ponieważ w 2017 roku Toyota postanowiła powrócić do WRC. Szefem zespołu Toyota Gazoo Racing, wystawiającego Yarisa WRC został czterokrotny mistrz świata, Tommi Mäkinen. Sezon rozpoczął się dla nich wyjątkowo dobrze, bo Jari-Matti Latvala ukończył otwierający sezon rajd Monte-Carlo na drugim stopniu podium. Kto wie, może już w tym sezonie uda się dopisać kolejne zwycięstwo do historii?
10 komentarzy
Udostępnij:

Narodziny Mustanga (Piękno klasyki #5)

31 stycznia 2017
Mustang... Dziki, nieujarzmiony koń galopujący beztrosko po południowoamerykańskich preriach. Symbol siły, niezależności i wolności... Właśnie tym kierował się Ford, prezentując nowy, sportowy wóz w kwietniu '64 roku. Koncepcja sportowego samochodu dostępnego dla każdego głodnego wrażeń, młodego Amerykanina okazała się strzałem w dziesiątkę! Auto sprzedawało się wyśmienicie. W ciągu pierwszych dwóch lat od premiery z taśmy produkcyjnej zjechało ponad milion egzemplarzy!
PremiumX Ford Mustang Rallye Tour de France Automobile 1964
PremiumX Ford Mustang, Rajd Tour de France Automobile 1964
Skąd taki sukces? Przede wszystkim przy zakupie można było przebierać między różnymi konfiguracjami wyposażenia. Gama silników zaczynała się na 2,8-litrowym R6 generującym moc 101KM, a kończyła na 6,3-litrowej widlastej ósemce, osiągającej 320 koni mechanicznych. Za przenoszenie mocy na asfalt odpowiadała 4-biegowa skrzynia manualna, bądź 3-stopniowy automat. W opcji można było dobrać usztywnione zawieszenie, szersze opony, a także różne dodatki zwiększające komfort jazdy, takie jak klimatyzacja, czy radio. Ta duża dowolność konfiguracji sprawiła, że nawet wersję z najmocniejszym silnikiem można było nabyć za nieduże pieniądze. Ford dzięki temu dosłownie zatrząsł amerykańskim rynkiem. Konkurencja ze strony firm General Motors oraz Chrysler nie była przygotowana na samochód, jakim był Mustang. Pierwsze auta mogące realnie walczyć z nim o klienta pojawiły się dopiero w 1967 roku.
10 komentarzy
Udostępnij:

Wyprawa po bezdrożach

14 stycznia 2017
Dziś zakończył się ostatni etap trwającego niemal dwa tygodnie rajdu DAKAR. Ten rok był wyjątkowo brutalny, zarówno dla kierowców, jak i mieszkańców okolic, przez które przebiegała trasa. Niespodziewane deszcze, potężne kałuże, czy osuwanie się terenu zmuszały organizatorów do zmian trasy w locie... W tak ekstremalnych warunkach świetnie poradził sobie Kuba Przygoński, który zajął bardzo wysokie, siódme miejsce - brawo Kuba! Zwycięzcą tej wymagającej rundy został Stephane Peterhansel (po raz trzynasty w karierze!). Nie inaczej było w 2012 roku, kiedy niecałe 42 minuty po francuzie na mecie pojawił się jego partner z zespołu - Joan "Nani" Roma (wpis w Bazie Kierowców) i to właśnie auto Nani'ego znalazło się w mojej kolekcji.
IXO RAM573 Mini All4Racing, Rally Dakar 2012
IXO RAM573 Mini All 4 Racing, Rajd Dakar 2012
O samym rajdzie pewnie większość słyszała, jednak jeśli nie, to już tłumaczę: Setki załóg startujących w czterech kategoriach: samochody, ciężarówki, motory i quady, mają za zadanie przebyć dystans liczący ± dziewięć tysięcy kilometrów. Zazwycaj do mety dojeżdża tylko połowa kierowców. Do 2001 roku runda nosiła nazwę Paryż-Dakar, jednak z różnych powodów, w tym politycznych, trasa na przestrzeni lat była wielokrotnie zmieniana. Aby nie komplikować, nazwę zmieniono po prostu na "Dakar". W ważnym dla dzisiejszego wpisu Rajdzie Dakar 2012 trasa biegła z Argentyny, przez Chile do Peru. Udział w nim wzięło 471 zawodników, natomiast ukończyło 246. Tak jak wspomniałem wyżej, Nani Roma dojechał jako drugi. Warto odnotować, że w pierwszej dziesiątce tego rajdu znalazł się Krzysztof Hołowczyc, również startujący Mini All4Racing.
8 komentarzy
Udostępnij: