Looking for translate widget? Tap here

Pierwszy rajdowy prototyp (Piękno klasyki #3)

26 czerwca 2016
Zgodnie z Facebook'ową zapowiedzią, dzisiaj zaprezentuję Lancię Stratos — wyjątkowy samochód o równie wyjątkowej historii, którą postaram się teraz przedstawić. Zaczyna się ona w 1970 roku na międzynarodowych targach samochodowych w Turynie. Wśród wielu wystawców, swoje stoisko miał tam znany i ceniony od lat projektant Enrico Bertone, a jego główną atrakcją był kosmicznie wyglądający samochód o nazwie Stratos HF. Głoszą plotki, że projekt był na tyle kosztowny, że Włoch musiał pożyczyć pieniądze na jego realizację.
Minichamps Lancia Stratos Winner Rallye Monte Carlo 1977
Minichamps Lancia Stratos, Zwycięzca Rajdu Monte-Carlo 1977
W świecie rajdów lat '70 natomiast szalały rajdówki najwyższej kategorii — grupy 4. Aby móc wystawić w niej swój samochód, producent musiał wyprodukować co najmniej 500 sztuk tego auta przeznaczonych na rynek konsumencki. Liczba ta była na tyle duża, że nikt nie ryzykował z projektowaniem aut z myślą tylko i wyłącznie o rajdach. Pierwsze szlaki w tym kierunku przetarło Renault z modelem Alpine A110 — małym i zwinnym autkiem, które było niemal o klasę lepsze od poprzedniej królowej, Lancii Fulvii. Alpiny nie można jednak nazwać prototypem, ponieważ była tylko nowym nadwoziem dla Renault 8. Jej sukcesy sprawiły jednak, że w głowie Cesare Florio, ówczesnego menedżera rajdowego Lancii, zrodziła się wizja wystawienia auta, które byłoby zbudowane tylko z myślą o rajdach, a przy okazji wyglądało zupełnie inaczej niż standardowe supersamochody. W tą koncepcję idealnie wpasował się zaprezentowany niedawno w Turynie Stratos HF...
8 komentarzy
Udostępnij: