Co nowego? + Porównanie AUTOart vs. Minichamps

Autor: niedziela, 29 października 2017, o 21:30
Dzień dobry! Pora na trochę luźniejszy wpis. Ostatnio strasznie brakuje mi czasu, żeby przysiąść i zrobić coś na spokojnie na bloga. Dziś jednak znalazła się chwila, więc mogę zaprezentować obiecane wcześniej porównanie modelu Forda Focusa RS WRC'02 w wykonaniu AUTOartu i Minichampsa. Jeszcze zanim przejdziemy do wspomnianego porównania, to chciałem poruszyć dwie sprawy. Pierwsza z nich tyczy się stricte strony. Mianowicie blog doczekał się ikonki. Od tej pory, gdy dodacie zakładkę na ekran główny swojego telefonu (Android bądź iOS), lub Pulpit swojego komputera, Rajdowa Kolekcja będzie reprezentowana przez obrazek w wysokiej rozdzielczości. Poniżej możecie zobaczyć przykłady:
Dzień dobry! Pora na trochę luźniejszy wpis. Ostatnio strasznie brakuje mi czasu, żeby przysiąść i zrobić coś na spokojnie na bloga. Dziś jednak znalazła się chwila, więc mogę zaprezentować obiecane wcześniej porównanie modelu Forda Focusa RS WRC'02 w wykonaniu AUTOartu i Minichampsa.
AUTOart vs Minichamps Ford Focus RS WRC 02
AUTOart vs Minichamps Ford Focus RS WRC'02
5 komentarzy:
Udostępnij:

Mistrz Akropolu

Autor: niedziela, 15 października 2017, o 18:40
Dobry wieczór! Dawno nie było nic spod znaku Forda, więc dziś to nadrobimy. :) Zajmiemy się Focusem RS WRC z numerem startowym #5, za kierownicą którego załoga Colin McRae / Nicky Grist wygrała Rajd Akropolu w 2002 roku. I nie byłoby to tematem przewodnim dzisiejszego wpisu, gdyby nie pewien fakt — było to trzecie zwycięstwo z rzędu, a zarazem piąte w karierze Colina na greckim szutrze. Co ciekawe, Brytyjczyk w ciągu całej imprezy nie wygrał ani jednego odcinka specjalnego. Słynący z widowiskowej jazdy na krawędzi Brytyjczyk, tym razem w ogóle nie szarżował...
Dobry wieczór! Dawno nie było nic spod znaku Forda, więc dziś to nadrobimy. :) Zajmiemy się Focusem RS WRC z numerem startowym #5, za kierownicą którego załoga Colin McRae (wpis w Bazie Kierowców) / Nicky Grist wygrała Rajd Akropolu w 2002 roku. I nie byłoby to tematem przewodnim dzisiejszego wpisu, gdyby nie pewien fakt — było to trzecie zwycięstwo z rzędu, a zarazem piąte w karierze Colina na greckim szutrze. Co ciekawe, Brytyjczyk w ciągu całej imprezy nie wygrał ani jednego odcinka specjalnego. Słynący z widowiskowej jazdy na krawędzi Brytyjczyk, tym razem w ogóle nie szarżował...
Minichamps Ford Focus RS WRC Winner Rally Acropolis 2002
Minichamps Ford Focus RS WRC'02, Zwycięzca Rajdu Akropolu 2002
Spokojne, precyzyjne przejazdy okazały się tutaj kluczem do sukcesu. Podczas gdy oczy wszystkich skierowane były na walkę Grönholma, Martina i Solberga, McRae niepostrzeżenie piął się w górę tabeli, aby w niedzielę, ku zaskoczeniu większości, zostać liderem. Prowadzenia nie odpuścił aż do końca dnia, pewnie zwyciężając Grecką rundę z 24-sekundowym zapasem. Obok Colina na podium ustawił się walczący jak lew Macrus Grönholm z Peugeota oraz dość niespodziewanie, kolega zespołowy Colina, czyli Carlos Sainz. (Widoczni na zdjęciu obok).
8 komentarzy:
Udostępnij:

Mały, ale wariat

Autor: niedziela, 1 października 2017, o 09:37
Witajcie moi drodzy! Dziś chciałbym zająć się Mini – samochodem, który w założeniach miał być tani i dostępny dla każdego. Tak jak dla Niemców Garbus, czy dla Nas poczciwy Maluch. Nieco inne spojrzenie na Mini miał jednak John Cooper, który w przeszłości razem z ojcem odnosił ogromne sukcesy w budowie wyścigówek. Historia ta zaczyna się tuż po zakończeniu II Wojny Światowej, kiedy w 1946 roku Charles Cooper wraz z synem, Johnem, założył małą firmę Cooper Car Company.
IXO Atlas Mini Cooper S Winner Rallye Monte Carlo 1964
IXO/Atlas Mini Cooper S, Zwycięzca Rajdu Monte-Carlo 1964
Pierwszym przygotowanym przez nich pojazdem był bolid Formuły 3, Cooper 500. Z racji mocno ograniczonego budżetu, postanowiono wykorzystać silnik z motocykla i umieścić go za siedzeniem kierowcy, co w latach 40-tych było nie lada anomalią. Bolid legitymował się niezłymi osiągami i niską ceną, co przełożyło się na ogromny sukces. Marka Cooper stawała się coraz bardziej rozpoznawalna, w efekcie czego w 1958 wylądowała w królowej sportów motorowych, Formule 1. Brytyjski bolid korzystał z założeń konstrukcyjnych pięćsetki, dzięki czemu był w stanie pokonać takie legendy jak Maserati, czy Ferrari. Już rok po debiucie Mistrzem świata został kierowca Coopera T43 – Jack Brabham. Od tego czasu silnik z tyłu stał się standardem, towarzyszącym nam do dziś. – Dobra, dobra, Damian, ale miało być o Mini, więc gdzie mi tu z F1? – W tym samym roku, w którym Brabham zdobył mistrzostwo, na Brytyjskim rynku zadebiutował samochodzik Mini, a John Cooper zobaczył drzemiący w nim potencjał. Lekkie i kompaktowe nadwozie aż prosiło się o lepszy silnik, zawieszenie i hamulce.
9 komentarzy:
Udostępnij:
Autor bloga: D. Sz. "HitFan". Zdjęcia z rajdów znaleziono w Internecie. Prawa należą do ich twórców. Obsługiwane przez usługę Blogger.