Jeden punkt do mistrzostwa [1 z 2]

Autor: piątek, 31 marca 2017, o 19:51
Pierwsze lata ery WRC były wyjątkowo ciekawe. Spójrzmy na przykład na sezon 2003. W jego trakcie na najwyższym stopniu podium stawało siedmiu różnych kierowców, a w walce o mistrzostwo liczyły się aż cztery zespoły. W zasadzie do ostatniego oesu ostatniego rajdu nie było wiadomo, komu przypadnie puchar kierowców. Ostatecznie zwyciężył Petter Solberg, z przewagą jednego punktu nad Sebastienem Loebem. Jak wiadomo, przegrana tylko zaostrzyła apetyt francuza, który począwszy od 2004 dominował przez kolejne dziewięć lat (więcej szczegółów na ten znajdziecie tutaj).
AUTOart Citroën Xsara WRC, Sanremo 2003
We wspomnianym sezonie 2003 na rajdowych trasach pojawiła się Xsara WRC. Zastąpiła ona Xsare Kit-car, która startowała w niższych kategoriach. Na debiut Citroën World Rally Team zatrudnił trzech kierowców najwyższej klasy - Colina McRae, Carlosa Sainza i Sébastiena Loeba. Lepszego rozpoczęcia francuski zespół nie mógł sobie wyobrazić, W końcu, czy jest coś lepszego dla zespołu, niż Mistrzostwo Konstruktorów już w pierwszym roku startów nowej maszyny?
13 komentarzy:
Udostępnij:

Przed Imprezą...

Autor: niedziela, 12 marca 2017, o 13:48
Zapewne części z Was na myśl o marce Subaru, od razu kojarzy się niebieska Impreza ze złotymi felgami. Skojarzenie to jest jak najbardziej trafne, ale nie możemy zapominać o tym, co było przed nią... Na przełomie lat '80 i '90 na rajdowych oesach niemal seryjnie kolejne rajdy padały łupem kierowców Lancii. Pierwsze szlaki w przerwaniu tej dominacji przetarła Toyota, która nawiązała regularną walkę z Włochami. Jej sukces przyciągnął kolejny zespół z państwa kwitnącej wiśni - Mitsubishi, a zaraz po nim do gry włączyło się Subaru z rasowym sedanem Legacy RS w roli głównej.
IXO RAC211 Subaru Legacy RS Tour de Corse 1991
IXO RAC211 - Subaru Legacy RS, Tour de Corse 1991
Legacy RS co prawda nie było topową konstrukcją, ale w ciągu nieco ponad trzech lat startów, kierowcy za jej sterami sześciokrotnie stanęli na podium, w tym raz na najwyższym jego stopniu. Mimo braku spektakularnych sukcesów w pierwszych sezonach, zespół nie zrezygnował. W końcu, nie od razu Rzym zbudowano. :) W '93 roku Japończycy zyskali sponsora tytularnego, nawiązując współpracę z firmą produkującą papierosy State Express 555. Poskutkowało to zmianą malowania samochodów na granatowo-żółte barwy, które po drobnych modyfikacjach przetrwały aż do 2008 roku. Jednak zanim podpisano kontrakt, Legacy przez dwa lata nosiło barwy koncernu paliwowego BP, które moim zdaniem wyglądają bardzo ładnie i pasują do sylwetki japońskiego sedana.
9 komentarzy:
Udostępnij:
Autor bloga: D. Sz. "HitFan". Zdjęcia z rajdów znaleziono w Internecie. Prawa należą do ich twórców. Obsługiwane przez usługę Blogger.