Mała, a wielka...

Na określenie z tytułu chyba najbardziej zasługuje rajdowa Lancia Delta — auto, z którego pomocą włoski producent stał się legendą. Przedstawiany dziś samochód to ostatnia ewolucja Delty, prawdziwy rajdowy killer, który miał pokazać Toyocie, kto rządzi w grupie A. Lancia Delta HF Integrale Evoluzione, nosząca przydomek Super Delta, została przygotowana przez cenionego włoskiego tunera Astra na sezon '92. Za jej kierownicą zasiedli najlepsi kierowcy — Didier Auriol oraz Juho Kankkunen.
IXO Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Rallye Monte Carlo
IXO SCR001 - Lancia Delta HF Integrale Evoluzione, Winner Rallye Monte-Carlo
Po zaciętej walce, Lancii udało się udowodnić wyższość włoskiej rajdówki nad japońską konstrukcją i po raz szósty z rzędu została Mistrzem Świata. Warto dodać, że za kierownicą Super Delty Auriol ustanowił rekord sześciu wygranych w jednym sezonie, który udało się pobić dopiero w 2004 roku innemu utalentowanemu francuskiemu kierowcy — Sébastienowi Loebowi. Po tych osiągnięciach fabryczny zespół Martini Racing postanowił wycofać się z eliminacji wraz z końcem sezonu '92 jako jeden z najbardziej utytułowanych teamów w historii.
Sam samochód, HF Integrale Evoluzione wyglądał najbardziej rasowo ze wszystkich wersji Delty. Względem poprzedniczek znacznie poszerzono nadwozie, a to z kolei spowodowało poprawienie się prowadzenia. Można było w końcu stosować 17” felgi, jednak najbardziej wyróżniał ją spoiler montowany niemal pionowo na klapie bagażnika. Samochód mimo zrobienia od siekiery ma swój urok i niepowtarzalny charakter. Natomiast barwy Martini wyglądają świetnie, nieważnie czy w rajdach, czy w Formule 1. Odkąd zacząłem kolekcjonować modele, Delta w tym malowaniu była jednym z moich głównych celów.
Lancia Delta podczas rajdu Monte-Carlo, źródło
Wracając do samej miniatury, to zacznę od opisu małej przygody, która przytrafiła mi się podczas zakupu. Podobnie jak w przypadku Subaru Imprezy i tym razem znalazłem na Allegro gazetkowy model wydawnictwa Altaya, który zakupiłem. Pieniądze przelałem, minął tydzień, a o paczce ni widu, ni słychu... Po tym, jak sprzedawca nie odpisywał na maile, skontaktowałem się z nim telefonicznie. Zaoferował mi wysyłkę innej wersji Delty, jednak nie tej, na której mi zależało. Pieniądze dostałem z powrotem, ale zostałem bez modelu. Wtedy właśnie założyłem konto na eBayu i tam znalazłem modelik IXO (wydanie gablotkowe - SCR001), który dziś przedstawiam. Kupiłem go 15 lutego 2015 r. Trochę musiałem dołożyć względem tego z allegro, ale uważam, że było warto! :)
Był to mój pierwszy model „pełnej” serii IXO, a zarazem trzeci model w kolekcji. Przedstawia on samochód, którym Auriol wygrał Rajd Monte-Carlo w 1992 roku. Bryła jest odlana bardzo dobrze, niestety pokryto ją nieco za grubą warstwą lakieru, przez co miniatura straciła trochę kanciastości. Trzeba natomiast pochwalić wykonanie. Kalki są niemal wzorowe — dobrze ułożone i wyraźne. Odwzorowano sporo detali, takich jak uszczelki wokół okien, klamki, czy wloty powietrza. Przód jest całkiem w porządku — ładnie zrobiono atrapę chłodnicy oraz chromowaną ramkę wokół niej. Przyczepić można się chyba tylko do otworów na zderzaku, a raczej ich braku. Tylko pomalowano je na czarno, bez wgłębień. Patrząc na model z boku widać bardzo charakterystyczną sylwetkę, oklejoną w barwy zespołu Martini Racing. Do tego świetnie prezentują się koła. Tylne lampy wypadają bardzo na plus. Koniecznie trzeba też zwrócić uwagę na bardzo dokładnie wykonaną końcówkę wydechu z wyraźnie zaznaczoną głębią.
Wewnątrz znajdziemy klatkę bezpieczeństwa pomalowaną na srebrno, Kubełkowe fotele „w kolorze”, na których umieszczono na kalki z pasami bezpieczeństwa, czy koło zapasowe, identyczne z tymi założonymi na osiach. Świetnie wykonano kokpit! Jest tu sporo kalkomanii z zegarami, przyciskami, przełącznikami oraz logotypami głównego sponsora. Zdecydowanie warto wyposażyć w tą Deltę od IXO, bo w ogólnym rozrachunku i stosunku jakości do ceny wypada naprawdę dobrze. Co prawda istnieją przepiękne miniatury od HPI-Racing, ale kwota, którą przyjdzie za nie zapłacić jest dość "zaporowa"... Na koniec zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć modelu odkręconego od podstawki. Pozdrawiam!
IXO SCR001 Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Winner Rallye Monte Carlo 1992
IXO SCR001 Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Winner Rallye Monte Carlo 1992
IXO SCR001 Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Winner Rallye Monte Carlo 1992
IXO SCR001 Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Winner Rallye Monte Carlo 1992
IXO SCR001 Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Winner Rallye Monte Carlo 1992
IXO SCR001 Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Winner Rallye Monte Carlo 1992
IXO SCR001 Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Winner Rallye Monte Carlo 1992
IXO SCR001 Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Winner Rallye Monte Carlo 1992
IXO SCR001 Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Winner Rallye Monte Carlo 1992
IXO SCR001 Lancia Delta HF Integrale Evoluzione Winner Rallye Monte Carlo 1992

4 komentarze:

  1. Nic tak nie cieszy jak zdobycie upragnionego modelu ;) Dobrze, że dzięki Ebay-owi idzie ściągnąć do nas te modele, które się u nas wyprzedały lub są po prostu trudno dostępne. Sama miniatura, jak na gazetówkę, bardzo mi się podoba :) Szczególną uwagę zwróciły na mnie nadruki na desce rozdzielczej i konsoli. Prezentuje się to naprawdę kapitalnie.

    Pozdrawiam !

    Piotr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrku ze wszystkim się zgodzę oprócz jednego. Ten model to nie gazetówka tylko wydanie gablotkowe - IXO SCR001. Nawet napisałem: 'Był to mój pierwszy model "pełnej" serii IXO'.
      Dziękuję za komentarz :)

      Usuń
  2. Piękny klasyk Damianie. Podobnie jak Piotr uważam, że model jest kapitalnie zrobiony. Cieszę się, że udało Ci się go zdobyć. Gratuluję zapału w powiększaniu kolekcji rajdówek;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakimś cudem umknął mi ten komentarz. Bardzo dziękuję za miłe słowa. Modelik rzeczywiście wykonany jest fajnie, ze sporą ilością szczegółów:)

      Usuń

Autor bloga: D. Sz. "HitFan". Zdjęcia z rajdów znaleziono w Internecie. Prawa należą do ich twórców. Obsługiwane przez usługę Blogger.