Prawdziwa ikona rajdowej Grupy B

Autor: niedziela, 20 marca 2016, o 12:07
Dziś o historii samochodu, który stał się ikoną złotej ery Rajdowych Mistrzostw Świata...
W 1982 roku za sprawą zamieszania jakie wywołało Audi, wprowadzając na rajdowe oesy model Quattro z napędem na cztery koła powstała nowa klasa samochodów rajdowych, nazwana grupą B. Była to niejako potrzeba chwili... Pierwszym samochodem zbudowanym z myślą o nowej specyfikacji była Lancia 037, jednak to prawdopodobnie dzięki Quattro zawdzięczamy powstanie nowej klasy.
IXO Altaya Audi Quattro S1 E2 Rallye Sanremo
IXO/Eaglemoss Audi Sport Quattro E2, Rallye Sanremo 1985
Stworzono ją jakby przeciwko Audi, a niemiecki zespół nic sobie z tego nie robiąc wystawił swoje pierwsze, w pełni B-grupowe Sport Quattro dopiero w 1984 roku. Niestety nowy model, nie radził sobie zbyt dobrze. Był podsterowny i prowadził się bardzo nerwowo (o tym szczegółowo napiszę przy okazji innych modeli Quattro). Dlatego "na sezon 1985 przygotowano jego następce - monstrum o oznaczeniu E2, które dziś według wielu rajdowych kibiców jest ikoną grupy B. Samochód bardziej przypominał statek kosmiczny niż rajdówkę."
10 komentarzy:
Udostępnij:

Czas na zmiany

Autor: sobota, 12 marca 2016, o 19:18
Od momentu wycofania Grupy B najmocniejszymi samochodami rajdowymi były te zbudowane według specyfikacji Grupy A. Przez długi czas dominowała w niej Lancia Delta, która niemalże seryjnie wygrywała kolejne rajdy. Jednak w '88 podczas Rajdu Korsyki debiutuje auto, które ma za zadanie ukrócić passę włochów. Już rok później nadeszła pierwsza wygrana - na Rajdzie Australii samochód zespołu Toyota Team Europe dojechał do mety przed Lanciami. Była to Toyota Celica Turbo GT4. W tym sezonie zakontraktowano również Carlosa Sainza (wpis w Bazie Kierowców), który szybko okazał się "strzałem w dziesiątkę".
Trofeu Toyota Celica Turbo GT4 ST165 Rallye Monte Carlo
Trofeu Toyota Celica Turbo GT4 (ST165), Rallye Monte-Carlo 1990
Samochód zaprojektował Karl-Heinz Goldstein, były inżynier Opla. Do prac nad układem napędowym włączył się Mike Endean, właściciel Xtrac, firmy, która do dziś dostarcza napędy do samochodów rajdowych. To dzięki niemu Celica została wyposażona w 6-biegową przekładnię z hydraulicznym dyferencjałem. (...) Było to bardzo nowoczesne rozwiązanie. Samochód miał ogromny potencjał, jednak niewielkie możliwości modyfikacji nadwozia (ze względu na restrykcyjny regulamin Grupy A) sprawiały ogromne kłopoty. Problemem był przód auta, który nie dostarczał do silnika wystarczającej ilości powietrza. Jednostki turbo nie zawsze mogły rozwinąć pełną moc, a co gorsza, pracowały ciągle na granicy przegrzania. Wiadomo, że taka jazda nie tylko ograniczała kierowców, ale często kończyła się awarią.
4 komentarze:
Udostępnij:
Autor bloga: D. Sz. "HitFan". Zdjęcia z rajdów znaleziono w Internecie. Prawa należą do ich twórców. Obsługiwane przez usługę Blogger.